Witam
Przebywam aktualnie w Szkocji i tu wlasnie zainspirowal mnie do myslenia na tym pomyslem widok hodowli gzie znajdowaly sie jelenie i sarny. w sumie nic dziwnego bo tutaj na kazdym kroku cos trzymaja owce , krowy cokolwiek. Jednak tego jeszcze nie widzialem i zastanawia mnie to jak taka hodowla moglaby wygladac w polsce.
byc moze ktos orientuje sie w tym temacie:
jakie sa mniej wiecej koszty zalozenia? Pewnie duzo zalezy od tego czy potrzebny jest jakis schron na zime, ktorego w sumie tutaj nie widzialem a poza tym te zwierzeta w polsce zyja i zimy dla nich chyba nie takie staszne?
jakie sa przepisy prawne czy trzeba miec pozwolenia?
co jedza? czy wystarczy im pole z trawa czy potrzebuja jakis specjalnych paszy
no i czy dziczyzna jest w cenie? wydaje mi sie ze zawsze byla lecz dosyc dlugo nie bylem w polsce i nie wiem?
myslem o tym zeby ewentualnie robic wlasne wyroby, moj ojciec zajmuje sie tym amatorsko i zaszcepil mi umiejetnosc robienia kielbas (ps. kielbasa z dziczyzny wspaniala sprawa)
a takze wedzeniu, wydaje mi sie ze po uwedzeniu takiego miesa cea moze znacznie pojsc w gore.
i czy mozna sprzedawc takze skore i czego jestem bardziej pewien poroze?
Podsumowujac miala by to byc hodowla razem z ubojnia i ewentualna produkcja wyrobow, kielbasy lub wedzone mieso moglo by byc sprzedawane do marketow lub restauracji. wszystko by bylo zlokalzowane pod poznaniem wiec sadze ze o nabywcow nie bylo by trudno.
Przewiduje ze bylbym w stanie wylozyc okolo 60-70 tys nie wiem czy to jest wystarczjaca kwota i czy moge liczyc na wsparcie naszej wspanialej Uni Europejskiej.
Z gory dziekuje za wszelaka pomoc



