Witam.
Przyznam, że do napisania tego wątku zainspirował mnie temat: /www.biznesforum.pl/sklep-zoologiczny-vt62715.html.
Rynek zoologiczny, a w moim przypadku - tylko akwarystyka jest ciekawym rynkiem z punktu widzenia działalności handlowej, nie tylko jako hobby.
Z zamiarem założenia duzej hodowli ryb akwariowych noszę się już od kilku lat. W tym czasie badałem rynek, (w miarę możliwości i wolnego czasu). Mieszkam niedaleko Łodzi, gdzie raz w tygodniu organizowana jest giełda akwarystyczna, (i nie tylko), i widzę że zainteresowanie jest duże, nie słabnie od czasu moich pierwszych odwiedzin giełdy, a wręcz przeciwnie: wydaje mi się że rośnie.
Mam do dyspozycji duże pomieszczenie, składające się z kilku mniejszych, razem ok. 120 m2. Ogrzewanie centralne, co w przypadku hodowli gdy średnia temp. wody w akwariach musi wynosić 22-24 st.C. jest istotne: obnizone koszty w ogrzewaniu grzałkami elektrycznymi. A co najważniejsze: jest możliwość ustawienia regałów z akwariami nawet powyżej setki!!!
Wg. mojej oceny tylko taka ilość może zabezpieczyć stałe dochody z pokryciem kosztów.
Oczywiście, dużą "produkcję" musi równoważyć odpowiednia ilość odbiorców. Wstępne rozmowy z właścicielami sklepów akwarystycznych w mojej okolicy i wstępne rozeznanie na giełdzie pozwala optymistycznie spojrzeć na sprawę. Wszystko jest tylko kwestią przystępnych cen i dobrej kondycji sprzedawanego przychówku.
A są regiony gdzie zainteresowanie akwarystyką jest większe niż w Polsce Centralnej. Kwestia późniejszej dystrybycji i nawiązywania nowych kontaktów handlowych.
Napisałem ten topik ponieważ ciekawy jestem uwag innych osób. Tych znających temat choćby z hobbystycznego punktu widzenia, jak i tych, którzy krytycznie spojrzą na pomysł wyszukując w nim słabe strony.
Wiadomo że mogłem opuścić jakiś problem, czegoś nie zauważyć czy czegoś nie przewidzieć.
Wdzięczny będę za wszystkie uwagi i opinie.
pozdrawiam


