Witam
Nazywam się Piotr i mam 19 lat.Moj pomysł to otwarcie hurtowni mięsnej w Warszawie.Moj tata jest właścicielem masarni zatrudniającej około 600 pracowników,w tym roku przenosze sie do Warszawy i tam też postanowiłem rozpocząć swój pierwszy biznes.Przejde wiec do konkretów.
Koszt otwarcia takiej hurtowni w moim przypadku ograniczyłby się do dzierżawy budynku i zakupu chłodni,(Auto z chłodnią już jest, pierwsze zatowarowania dostałbym po znajomości).Nie planuje narazie otwierać sklepów firmowych,ani podejmować współpracy z supermarketami itd,gdyż wiem,że w Warszawie jest duza konkurencja,a pozatym nie znam dość tamtejszego runku.Narazie chciałbym skupić się na handlu z damami starców,szpitalami,szkołami,przedszkolami,zakładami pracy,itd.Moje atuty to przedewszytkim dobra cena oraz świetna jakość,pozatym wiem co w tej branży jest ważne,co najbardziej się liczy,na co trzeba zwracać uwagę,wiem też jak rozpocząć działalność gospodarczą,jak rozliczać się z podatków,jak do pewnego stopnia prowadzić firmę,wiem jak rozwiązać problemy logistyczne,etc.Mam 50 tyś zł,a do końca wakacji będe miał ok 70 tyś gdyż planuje wyjechać do pracy za granice na 3 miesiące,jednak jeśli zdecydowałbym się rozpocząć ten biznes zdobyłbym trochę więcej.Napisałem ten temat gdyż chcę się dowiedzieć czy waszym zdaniem udałoby mi sie w bić w tak ogromny rynek jakim jest warszawa oraz uzyskać cenne wskazówki i porady.Myślałem juz nad wejściem w inną branżę np:odzieżową gdyż chciałem wszystko zrobić sam,żeby nikt mi nie mówił,że wszystko mam od tatusia:),ale wiem,ze ludzie i tak będą mówić,bo w Polsce juz tak jest,że jak jeden się dorobi to reszta obrabia mu dupę i patrzy jak tu zaszkodzić,ale wracając do tematu,może ktoś zna realia panujące w tej branży w Warsdzawie,może ktospracował w jakiejsś tamtejszej masarni i może jakoś pomóc.Co wy na to forumowicze,proszę o ocene mojego pomysłu.
Pozdrawiam





