|
Hurtownia napoi ? |
Hurtownia napoi ?
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
w tym roku koncze studia, nie chce pracowac na kogos. mieszkam w malej miejscowosci k/krakowa i chcialabym otworzyc swoj biznes. mam lokal ok. 300 m2, to taki dobrze zrobiony budynek gospodarczy, ktory po wylozeniu plytkami moglby byc magazynem. mysle o otwarciu malej hurtowni wod i napoi, tylko nie bardzo wiem jak zaczac. no i nie wiem czy to bedzie oplacalne. poradzcie cos.
po pierwsze nie napoi tylko napojów
po drugie co to znaczy "jak zacząc?" juz ci pominę rozpoznanie rynku i zakładanie działalnosci mój kuzyn ma taką hurtownie tyle ze w 130000 miescie magazyn juz masz czyli 50% kłopotów z głowy potrzebny ci telefon stacjonarny i komputer z oprogramowaniem magazynowo fakturującym auto dostawcze na rozwózki do klientów , auto dla przedstawiciela, wózek widłowy (mozna sie obejsć) ale koniecznie paleciak auto jak będziesz juz długo na rynku to dostaniesz kiedyś do napojów dodaj koniecznie piwo butelki puszki i kegi i to róznych producentów i koncernów napoje obok tanich musisz miec coca cole i pepsi , dają duzo gratisów tanie napoje zamawiasz u producenta i tam dostajesz cene w zaleznosci od ilosci palet i teraz uwaga podpisując umowę o współpracy z coca colą pepsi lub koncernami piwowarskimi jak np. Grupa Zywiec czy Browary Wielkopolskie to w wiekszosci oni będą za pomocą swoich systemów sprzedaży i przedstawicieli handlowych szukać ci zbytu poprostu ich przedstawiciel jezdzi i zbiera zamówienia przywozi tobie papiery a ty musisz rozwiesc towar czyli masz jeden kłopot z głowy twój przedstawiciel jezdzi od sklepu do sklepu i sprzedaje napoje i wodę mineralną jakis tanich regionalnych producentów a jak juz bedziesz na rynku to sporo zamówien bedzie przez telefon czyli musisz miec sporo kasy na chociazby auta i conajmnmiej trzech pracowników , kierowca do rozwózek , przedstawiciel handlowy i kasjer fakturzysta magazynier
Ciezko teraz w temacie takiej hurtowni. Producenci sami posylaja przedstawicieli do sklepow i sprzedaja im napoje.
przykład z życia => różnica cen między oficjalnym przedstawicielem grupy żywiec, który jędzi i zbiera zamówienia od osób detalicznych, a hurtownia z którą się współpracuje dłuższy czas to 1-2 groszy!!! Z korzyścia raz dla jednej strony- w hurtowni taniej- raz dla drugiej-u przedstawiciela taniej
no wiec czyli oplaca sie takie cos? czy moze jakas inna hurtownia? bo wiem ze takie hurtownie to tylko detal czyli takie sklepy wiejskie i czasam jakis bar jak sie uda bo wiem ze przedstawiciele zywca Lecha czy takie tam to atakują tylko bary itp a detal jak to za malo kasy jak dla nich i sie w to nie pchaja wiec taka mala hurtownia to moze w detalu jakos sobie prosperowac powoli
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|