Witam!
Mija juz prawie rok odkad jestem w Meksyku i z kazdym dniem coraz bardziej zakochuje sie w tutejszym rekodziele, recznie wyszywanych, przecudnych bluzeczkach, sweterkach i szalach... a te obrusy, bizuteria czy ceramika... wiecie chyba z jak bajecznych kolorow Meksyk slynie... Coraz bardziej zaczynam sie wiec zastanawiac, czy sprowadzanie takich cudeczek do Polski to dobry pomysl. Moze nie bylyby to rzeczy najtansze (reczna robota), ale niezwykle oryginalne ( nawet egzotyczne) i dobrej jakosci. Mysle o otworzeniu hurtowni i rozprowadzaniu tych produktow do sklepow z wystrojem wnetrz, odzieza i bizuteria. Poradzcie cos! Czy to ma sznse na polskim rynku?
Pozdrawiam



