certificat of origin
mówisz ?
w chinach wszystko jest ,,orygin '
a tu mozna sobie to wsadzic w ................ teczke
nawet jak kupisz buty adidas w fabryce która produkuje dla adidasa , to teoretycznie jest ,,orygin " ale tylko tam
w Polsce ten papier nic nie znaczy i dlatego jest zbedny
te buty tutaj nie sa ,,orygin " sa ,,pirate "
licencja eksportera ?
tez jest konieczna ale kitajcowi
w Polsce nikt nie pyta czy kitajec ma licencje czy nie
skoro towar wyszedł to znaczy ze ma i nikogo w Polsce nie obchodzą przepisy chińskie
towar który wszedł na polski obszar celny ma spełniac polskie przepisy i wymogi
A NIE CHINSKIE



