Witam.
Znalazłem pewien produkt który w Niemieckich sklepach jest tańszy niż w Polsce, wiem że pojęcie importu wewnątrz Unii nie istnieje więc jak go legalnie sprowadzić do Polski i sprzedawać go dalej? Jakie są tego koszty?
Pozdrawiam LoShu
|
"import" z niemiec - jak to zrobić ? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Import/Eksport
Posty: 15 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Witam.
Znalazłem pewien produkt który w Niemieckich sklepach jest tańszy niż w Polsce, wiem że pojęcie importu wewnątrz Unii nie istnieje więc jak go legalnie sprowadzić do Polski i sprzedawać go dalej? Jakie są tego koszty? Pozdrawiam LoShu
Jako ze juz wiesz ze pojecie importu wewnatz EU nie istnieje to jest to przeciez bardzo proste:jedziesz do Niemiec, kupujesz towar, przywozisz do Polski i sprzedajesz.Koszty? Zalezy ile tego jest tzn. czy przywieziesz to w torbie czy ciezarowka 40- to tonowa.
Czyli rozumiem że wygląda to tak: Kupuje w Niemczech towar na fakturę przywożę do Polski doliczam podatek i sprzedaje. Tak?
Dokladnie !!!
W Niemczech kupujesz towar po cenie netto tylko wtedy jezeli posiadasz europejski numer VAT (ten z dodatkiem PL na poczatku).Jezeli kupujesz towar jako osoba prywatna, to, niestety, placisz cene z podatkiem niemieckim.Do 31.12.06 ten podatek jest 16% a od 01.01.07 wzrosnie on do 19%.Ale nawet jako osoba prywatna to sie i tak oplaca.Biorac pod uwage kurs Euro i to ze tu masz podatek (od 01.01.) 19% a w Polsce 22%.Jak chcesz to napisz na PW.Moze to co chcesz kupic da sie znalezc jeszcze za mniejsze pieniadze. Pozdrawiam. meli
Może to Wam pomoże:
Ostatnio kupiłem w Niemczech przetwornicę do lampy HID jako klient indywidualny, zabuliłem 19% niemiecki podatek VAT od ceny elektroniki netto zsumowanej z kosztami przesyłki przez firmę DHL, wynoszącej 23 EUR. Paczka szła ponad dwa tygodnie, nie wiem czemu aż tyle. Koszt operacji bankowej w KB (Europrzelew) to kilkanaście zł. Jeżeli ktoś zna tańszy sposób proszę o PM. Pozdrawiam.
hmmm czytalem,ze cal juz nie ma wewnatrz uni ale ktos mi mowil ze na osobe prywatna sa jakies ograniczenia w przywiezeniu elektroniki i np nie moge sobie kupic 10 laptopow w irlandii i przytargac w torbie do domu...A teraz przeczytalem ten post i troche sie zakrecilem :/
Wszystkich zainteresowanych polecam własną osobę do nawiązania kontaktów w Niemczech. Sam jeżdżę po Niemczech, kupuję, przywożę do Polski z fakturą niemiecką. Koszt już od 100 zł od przesyłki. polecam. Zainteresowane osoby niech piszą na : gabi71@interia.pl. Posiadam szerokie informacje na temat zakupu w Niemczech w sklepach sprzedaży fabrycznej, tzw.: OUTLETS, praktycznie z każdej dziedziny. NP.: Bardzo tanie kosmetyki, pasty do zębów znanych marek itp. Pytajcie na maila odpowiem. Zapraszam do współpracy.
@ vavis
Jezeli Cie skontroluja na granicy z 10-cioma laptopami, to na pewno Ci nie uwieza ze to "prezenty" dla rodziny.Najlepiej wieksze zakupy robic poprzez firme.Wtedy nie ma zadnych problemow poniewaz masz towar kupiony na fakture. @gabi71 Czy mozesz napisac jak mozna rozumiec slowa "koszta przesylki juz od 100 zlotych"?Bo nie bardzo to rozumie.Z tego co sie orientuje, to outlety raczej nie wysylaja towarow.Tam sie po prostu jedzie i kupuje.Jezeli chodzi o outlety w Niemczech, to prawie kazdy "z ulicy" moze tam wejsc i zrobic zakupy.Troche inaczej wyglada ten temat z zakupami w sklepach wewnatrzzakladowych.Tam tylko moze kupic pracownik danego zakladu.Co prawda nie jest to wszedzie praktykowane, ale w wiekszosci.
a tu znowu ja nie rozumiem a co ci zrobia jak powiesz ze kupiłes 100 laptopów na prezenty ? czy prawo zabrania kupowania i rozdawania prezentów? nawet popdatek od darowizny to ma obowiazek zapłacic ten co dostał prezent masz prawo kupic co chcesz i dac komu chcesz
Teoretycznie nic, poniewaz towar w obrocie wewnatrzunijnym nie podlega clom itd., no ale jak to wytlumaczysz celnikowi w razie kontroli?Wtedy to ty wlasnie, jako osoba prywatna musisz udowodnic, ze to 100 laptopow ktore masz w bagazowce, sa to tylko i wylacznie prezenty dla znajomych i rodziny, a nie przeznaczone na handel.Tylko kto w to uwierzy?
hmmm a jak wyglada sprawa jak bym chcial dokonac zakupu uzywanego sprzetu ale zeby wszystko bylo legalnie na firme?
Prowadzac komis GSM w US wystarczy mi umowa kupna sprzedazy ze spredajacym (model i nr imei ) a jak z komputerem/laptopem? Kazda czesc musial bym opisywac wraz z nr seryjnym danej czesci? Czy nie bedzie prolemu jesli bede mial taka umowe napisana w obcym jezyku? Kazda bedzie musiala byc tlumaczona przez przysieglego tlumacza jak z samochodami?
No nie wiem, ale z tym opisywaniem poszczegolnych czesci z nr. seryjnym to chyba przesada.Przeciez kupujesz caly komputer a nie w czesciach.A jak ma wygladac dokument zakupu takiego uzywanego komputera, to najlepiej powinien Ci to wytlumaczyc ksiegowy lub biuro rachunkowe ktore prowadzi twoje rozliczenia.Najlepiej sie dowiedziec, zeby pozniej nie bylo problemow.Sam widzisz, ze na uzywany telefon wystarczy kawalek papieru z nr.IMEI, ale na samochod potrzebujesz juz duzo wiecej (przetlumaczona umowa itd.).Ale najwazniejsze, musisz zawsze posiadac jakis "kawalek papieru" na dany produkt.
Przytocze tu tylko przyklad znajomego, ktory wiozl z Niemiec uzywana betoniarke.Dostal tam ja za darmo, poniewaz silnik byl uszkodzony.No i oczywiscie nie mial nic, zadnego papieru.Na granicy go pytali skad to ma i czy ma jakis rachunek.On odpowiedzial, ze to jest rzecz uzywana a na dodatek jeszcze uszkodzona.Pytali o nr. telefonu do tego co mu to dal i dzwonili do tego goscia, czy to rzeczywiscie polega na prawdzie, ze on mu to dal jako rzecz uszkodzona.Gdyby wiedzial, ze bedzie taki cyrk, to by wzial od goscia rachunek czy inny papier i by bylo bez problemu.
czy celnik jest wierzący czy nie ,to nie jest warunkiem przyjecia go do słuzby celnej moze nie wierzyć a jak nawet nie uwierzy to co? towar kupiony legalnie ,za pieniadze własne NIC MU DO TEGO jesli nawet podnosisz taki temat to powiedz co moze zobć celnik ? NIC co najwyzej urzad skarbowy zapyta cię co zrobiłas z tymi 100 laptopami czy aby nie sprzeałac ,a jeli tak to czy zapłaciłas podatek tylko tyle po co siejesz zamieszanie unia własnie miedzy innymi po to została utworzona aby zapewnic własnie wolny handel i aby ludzie mogli decydowac sami gdzie i co kupia za własne pieniadze zeby kupić nawet cały kontener lapcoków nie jest nawet potrzebana wcale zadna działalnosc gospodarcza czy zezwolenie dopiero do sprzedazy jest to potrzebne aby rozliczyc sie z dochodu i zapłacić wszelkie podatki tak ze celnik moze byc niewierzący na 100%
... w konsekwecji jaka jest konkluzja?
@ kolombo999
Oczywiscie, masz racje, celnikowi NIC DO TEGO.Ale interesowalo by mnie, jak bys mu wytlumaczyl to, ze te 100 laptopow to sa "tylko" prezenty a nie na handel?To mnie wlasnie interesuje.No chyba, ze masz wrodzony dar przekonywania ludzi.To co innego. Nie sieje tu tez zamieszania tak jak twierdzisz, tylko staram sie odpowiadac na posty innych ludzi na tym forum i -jezeli to mozliwe- przytaczam przyklady z zycia wziete, ktore tutaj mozna mnozyc.No ale to nie jest tematem tego postu. Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat.
Posty: 15 • Strona 1 z 1
|
|