czesc wszystkim, juz od dluzszego czasu mysle calkiem powaznie nad branza RECYKLINGU. wpadlem ostatnio na calkiem ciekawy pomysl, wiem ze duzo ludzi mieszka w blokowiskach. Tam przewaznie nie ma kontenerow do segregacji odpadow. Mam kilka pomyslow jak rozkrecic biznes....
np. rozdajac ludziom w mieszkaniach ulotki informacyjne na temat recyklingu, ekologii takich trafiajacych do zwyklego czlowieka. Nastepnym etapem byloby rozdanie workow plastikowych mieszkancom osiedlii np do jednego zeby skladowali butelki szklane, drugi plastik, puszki i moze makulature. Raz na dwa tygodnie wystawiali by to na klatke ja bym przyjechal i zebral. Oczywiscie wszystko za darmo. Pozniej mozna to sprzedac w skupach... albo szukac nabywcow bezposrednio wszystko z czasem moze sie rozwinac.
tylko teraz mam pytanie do Was czy zeby takie cos zrobic potrzebuje jakies pozwolenia? nie wiem z urzedu miasta? spoldzielni mieszkaniowej?
czy aby prowadzic taki biznes trzeba miec jakies uprawnienia/szkolenia?
oczywiscie stale chcialbym powiekszac ilosc klientow i miec coraz wieksza grupe ludzi kolekcjonujacych dla mnie "pieniadze" ;)
co myslicie o tym pomysle? czy ma cos takiego szanse bytu.....
Myslalem tez aby wprowadzic cos takiego ze jak ktos ma juz sporo odpadow i nie zobowiazuje sie oddawac raz na dwa tygodnie to poprostu wysyla sms z podanym adresem badz wypelnia formularz internetowo i ja zabieram smieci.....
pomyslow jest sporo tylko interesuje mnie wlasnie jak to wszystko wyglada od strony prawnej.....
pomozcie pozdrawiam!





