|
Jak otworzyć, założyć kwiaciarnię - strona 5 |
Jak otworzyć, założyć kwiaciarnię
Posty: 66
• Strona 5 z 5 • 1, 2, 3, 4, 5
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Na samochod nie dostaniesz, bo to osobowka.
Powiem Ci szczerze, że kwiaciarnia to ciezka sprawa, tym bardziej jak chcesz od poczatku kogos zatrudniac. Policz ze okolo 1/3 - 1/2 kwiatów wyrzucisz bo sie zmarnuja, policze ze przynajmniej 2 razy w tygodniu musisz byc na giełdzie, skalkuluj paliwo, zus za siebie i pracownika, oplaty za lokal, podatki i policz ile kwoatow musi Ci zejsc zebys wyszedł na swoje! Musisz miec naprawde dobre miejsce zeby wyjsc na swoje! Ale zycze powodzonka!
i tu się nie zgodzę :) auto do zadań specjalnych - można pisać, co innego gdyby miał na myśli forda mondeo ewentualnie Fiata Punto, a on myśli raczej o innym autku :)
Ja przez dwa lata miałem kwiaciarnię - jest coraz gorzej. Ludzie zamiast kupować kwiaty na imieniny wolą kupić obrusik za 20 zł czy inne czekoladki. Kwiaty - jak kupisz kiepskie, krótko stoją, więc musisz kupować towar dobry, ale drogi. Na jednym kwiatku naliczasz marżę 100%, na sztuczne wyroby do 300%. Na giełdy tak często nie trzeba - są ludzie którzy nawet codziennie jeżdzą po kwiaciarniach i wożą kwiatki. Tyle dobrych rzeczy. Sprawdź - policz konkurencję, jeżeli wychodzi 1 kwiaciarnia na 4000 mieszkańców - daj sobie spokój. Jeżeli zatrudnisz dziewczynę bez doświadczenia - daj sobie spokój (taka nie zrobi wieńca, wiązanki ślubnej czy nawet bukietu dla pani, która chce "finezyjnie i tanio". Ostatnio każda para chce jechać jakimś najnowszym modelem auta, więc jeżeli uważasz, że za 10000 zł kupisz auto do wożenia pary młodej - daj sobie spokój. Jeżeli chcesz stroić kościoły a nie "dogadasz" się z kościelnym - daj sobie spokój.
Witam
Mam kwiaciarnię w Warszawie ''biznes rodzinny'' od 25 lat. praca przy kwiatach nie jest taka lekka jak co po niektorym sie wydaje to tylko od zewnatrz tak ładnie wygląda.żeby otworzyc kwiaciarnie nie mozna miec tylko pieniedzy trzeba miec'' to cos '' miałam z tyloma ludzmi do czynienia którzy kochali kwiaty pokończyli kursy bukieciarskie ale niestety po jakim czasie okazuje sie ze sa tylko wyuczeni na kursach a cos wymyślec od siebie to cieżko.. kiedyś biznes z kwiatami był dużo lepiej opłacalny niż teraz.... ktoś z was napisał ze w walentynki można sie dorobic jak przez cały rok - otóz nie tegoroczne walentynki były porażką w poruwnaniu do zeszłych lat.Rozmawiałam ze znajomymi któzy prowadzą kwiaciarnie i też byli roszczarowani. pozdrawiam
I mnie interesuje ten temat. Tyle że kwiaciarni abyłaby na wsi po drodze do kościoła i na cmentarz.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Jak otworzyć, założyć kwiaciarnię - strona 5": - chciała bym otworzyć kwiaciarnie tyle że na wsi - pomysł na kwiaciarnie - czy ten lokal nadaje sie na kwiaciarnie? - Wysokość lokalu na kwiaciarnię - Odstąpię działającą KWIACIARNIĘ - Warszawa Zacisze
Posty: 66
• Strona 5 z 5 • 1, 2, 3, 4, 5
|
|