Witam,
jeszcze za czasów studenckich, napisałem dość duży system dla szkół - który się sprzedał tylko w kilku egzemplarzach, ale to było zawsze coś dla studenta, po studiach, mając już jakieś doświadczenie tu i tam, zaczołem myśleć o własnej firmie świadczącej usługi informatyczne - w sumie zgodnie z wykształceniem... i tego zabrakło chyba na wykładach, i internecie... jak wiadomo cięzko wynaleźć coś czego jeszcze nie ma.. na samym początku, a jednak takie firmy istenieją, postawiłem ładną witrynę www, zrobiłem foldery, rekalmy w adwords w google z zakresu usług informatycznych, administracją serwerami, pisaniem programów, i nic ani jednego telefonu, - sądze że gdzieś musiałem zrobić jakiś kardynalny błąd w reklamie która odniosła - zerowy skutek (w stosunku do kosztów) - a to że to jest dla mnie jedyne rozwiązanie związane jest z miejscem zamieszkania, w sumie dojechać do klienta, zrealizować instalację, obsługę - nawet wirusy można czasami zdalnie usunać, ale to tyle co pies napłakał, już sam nie wiem... prasa lokalna nie działa, a jakoś to działa w sumie jedna osoba na 2 miesiące - starcza narazie na sam zus i nic więcej już sam nie wiem co zrobić - w sumie technologia it - to coś co było moim hobby, a jak mówią że jak hobby to jakby sie nie pracowało, co teraz odbieram jako żart, jak to oderwać od ziemi, czy w Polsce nie ma na te usługi zapotrzebowania faktycznie? czy duże błędy w promocji zrobiły swoje?





