Witam
Chcę razem z dziewczyną otworzyć knajpę. Mieliśmy wejść w spółkę (ja daje kase a ona robociznę), ale jest jeden problem, dziewczyna jako bezrobotna (ja pracuję) chce skorzystać z dotacji „Pierwszy biznes” 11 000zł bezzwrotnie (12miesięcy działalności) mamy na to szanse wiec warto skorzystać. Problem polega na tym ze osoba ubiegająca się o taką dotację nie może wchodzić w żadną spółkę (indywidualna działalność), Więc jest pomysł ze tylko dziewczyna założy firmę dostanie dotację a po 12 miesiącach wejdzie ze mną w spółkę, TYLKO, CO ZEMNĄ? Włożę w lokal kasę a nie będę miał do niego żadnych praw. Niby jest to moja dziewczyna, ufamy se i takie tam…, ale wolałbym się jakoś zabezpieczyć… tylko, w jaki sposób? Jakaś umowa? Jak mam to rozwiązać? Za wszelkie porady dziękuje.



