Chodzi mi tu o kwestie jak rozbując firmę, która już istnieje, a nie która dopiero ma powstać? Pokrótce powiem o co chodzi. Otóż mam swoją działalność gospodarczą w postaci apteki. No ale mam tylko jedną. Boję się samemu zacząć działać na rzecz otwarcia kolejnych, bo pamiętam jakie miałem problemy jak zakładałem tą jedną 3 lata temu. w dodatku konkurencja stale się zwiększa i nie sztuka otworzyć aptekę lub sklep zielarski (zastanawiam sie jeszcze) ale sztuką jest na nim zarabiać...;/. czy możecie mi coś podpowiedzieć co mam zrobić w takiej sytuacji? może ktoś z was miał podobną sytuację niekoniecznie z aptekami;-)
dziękuję za pomoc



