Dla wielu inwestorów giełdowych ostatni okres należy do tych, które najchętniej jak najszybciej puściliby w niepamięć. Nagłe i bardzo głębokie spadki spowodowało, że wielu ludzi nie zdążyło opuścić parkietu zostając z pełnym portfelem akcji i potężną stratą. Na dobrą sprawę nie wiadomo jak długo będzie trzeba czekać, aby chociaż odbudować tą stratę. Ale jak to mówią nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Giełdowe spadki to także okres, w którym możemy zarabiać, a przynajmniej zaoszczędzić. Nie mam tu na myśli krótkich pozycji charakterystycznych zwłaszcza dla rynku forex, lecz coś zupełnie innego. Coś dostępnego dla każdego inwestora giełdowego. Co to takiego? Po odpowiedź zapraszam do artykułu:
http://epieniadz.blox.pl/2011/09/Jak-za ... dowym.html



