|
Jak zarobić pierwszy milion - strona 3 |
Jak zarobić pierwszy milion
Biznes Forum ‹ Po godzinach ‹ Towarzyskie, czyli o wszystkim i o niczym ‹ Dowcipy
Autor
Wiadomość
Nikomu nie brak odwagi, tylko nikomu nie chce się bawić w Twoje bezsensowne pomysły:) Pozdrawiam
zapomniałeś że biznes powinien byc jednocześnie hobbi i być pro społeczny no i zarabiać kase ;) ten pomysł to spełnia długo myślałem czego chce od życia co chce robić co naprawde umie robic i teraz już wiem i chce to zrealizować Nie musze być włascicielem tego biznesu poza tym biznes nie powinien mieć jednego właściciela zwłaszcza tak duży , za dużo władzy w jednym ręku. Wiec bedzie trzech i każdy zarobi godziwe pieniądze a przy tym bedzie mógł powiedzieć że zrobił coś dobrego w życiu Czekam na odpowiednią osobe Lofty Żyrardów przyciągają zamożne osoby a wiec raczej napewno znajde kogoś z wizja na nowy biznes duży dochodowy i nowatorski Bo nikt w polsce tego jeszcze nie robi wiec już czas coś zmienić
Nie no teraz to jakiś bełkot...piotr dziś pogoda butelkowa..ile browarów wywaliłeś?Całe życie marzyłeś o tym,szukasz inwestora,masz biznes plan i nie chcesz był właścicielem bo za dużo władzy?????Boisz się,żeby woda sodowa do główki nie uderzyła jak już zarobisz tą pierwszą bańkę?
Ty Piotrze ten pierwszy milion to bedziesz musiał niestety chyba ukraść...
Nie uzasadniam swej wypowiedzi gdyż każda jednostka posiadająca IQ większe od małpy sama wysnuje wnioski.
ja już nie jedną bańke puściłem w gry losowe jestem hazardzistą i dla tego wiem że niechce być właścicielem tego biznesu a tylko dobrze opłacanym pracownikiem świetnie działam jako pracownik jako szef jestem za łagodny ale świetnie znam siebie wiec ............
Jeśli jesteś takim hazardzistą, to załóżmy się, że ten twój biznes okaże się jedną wielką porażką, tak jak każde twoje urojenie o którym opisujesz na tym forum, a ty jak zwykle zrobisz z siebie ostatniego barana i będziesz próbował naubliżać wszystkim na około, wieżąc, że to Ty masz rację a cały świat to debile nie znający się na niczym.
chetnie a jak to sprawdzimy i o co zakład ? kto nas rozsądzi ty obiektywny nie jesteś a ja bez podpisu o tajemnicy handlowej nie puszcze pary z ust ja gotowy jestem postawić coś wiecej niż honor czy kasa Ja postawie Życie a ty co ? Tak w to wieże że mam racje i że biznes w pierszym roku przyniesie około 200 tyś zł zysku czystego zysku a ty co postawisz ?
Załóżmy się o symboliczną stówkę, bo bardziej chodzi mi o przekonanie. Jesli uruchomisz ten biznes, napiszeszesz tu na forum że tego dokonałeś i dasz na miary na ten swój plac, ja wsiąde w auto i zrobie sobie wycieczke do wawy, żeby sprawdzic jak funkcjonuje ten twój megadochodowy biznes ok??
się nie zakładajcie, bo to bez sensu w necie jest, to po pierwsze, a po drugie, to nawet jeśli komuś udało by się zorganizować "wymienialnię" na terenie otwartym, to pewnie po 2 tygodniach przekształciło by się to w zwykły bazar, gdzie ktoś chce coś kupić, a ktoś inny coś sprzedać, i sorki Piotr, ale w takiej formie jak Ty to widzisz przedsięwzięcie nie ma szans powodzenia li i wyłącznie z powodów logistycznych, no chyba że założenie Twoje jest takie; zamienię starą szafę na cokolwiek...może być i złota rybka.
oczywiście ale mówie musze znaleść odpowiednie miejsce lub inwestora ja chetnie przyjme zakład jeśli mi sie nie uda przeczytasz mój nekrolog Ja wieże w to bardziej niż w życie po śmierci ja to wiem że mam racje a powie ci o tym pierwsza osoba która przeczyta biznes plan cały kompletny nie fragmentaryczny / Można go mieć tylko po podpisaniu tego papierka u notariusza raz popełniłem błąd i wystarczy czekam na osobe na tyle odważna która choć zdecyduje sie na wysłuchanie tego co mam do powiedzenia a nie zgóry zakładającą moja klape
Tu nie chodzi o odwage, bo żeby to był pomysł godny uwagi byś miał 20 potencjalnych partnerów biznesowych, a jak narazie nie masz nikogo.
Moje osobista wiedza i doświadczenie jest tylko składową a nagrodą za mój trud ma być wymarzona praca , ale trzeba pamietać o realiach "nie ma ludzi nie zastąpionych " ja tylko dbam o swój interes do tej pory nie dbałem i sam widzisz jakie masz o mnie zdanie to istnieje ja tylko zmodyfikowałem to i dostosowałem do polskich warunków wiec na 100% bedzie hitem
Piotrze,hazard to drugie imie ludzi ktorzy pracuja na targowiskach,gieldach itp itd
tak ale na tym polu przeważnie mam racje i wygrywam skoro robie to 20 lat Raz było lepiej raz gorzej ale utrzymać sie tyle czasu to sztuka wierzcie mi na słowo Nigdy nie musieliście używać sily aby mieć prawo do handlu na danym targowisku ,bo to inny świat niż sie wydaje kupującemu .
Dbaj,dbaj tyle teraz zachorowań na prostatę u panów w średnim wieku, na rynku zimno to i nerki przebadać warto.
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|