WITAM WSZYSTKICH
Myślałem ostatnio, nad założeniem hurtowni papierniczej w mieście w którym mieszkam (ok. 30 tyś. mieszkańców).
Jestem laikiem w kwestii organizacji takiej firmy, nie wiem skąd brać towary, jak negocjować solidne upusty - w końcu to ma być hurtownia, w której ceny mają być niższe niż w zwykłych sklepach papierniczych.
Może ktoś jest w stanie mi podpowiedzieć jaką sumę pieniędzy trzeba wpakować w towar, ile towaru brać tak na start?
Konkurencję są dwie hurtownie już istniejące, ale raczej nie są zbyt grożnymi konkurentami - handlują rónież chemią, środkami czystości , czyli mydłem i powidłem.
Co jeszcze można wprowadzić do sprzedaży dodatkowo w takiej hurtowni?
Bardzo proszę o Wasze sugestie, podpowiedzi i obiektywne komentarze,
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.



