Jestem zeszloroczna absolwentka studiow wyzszych. Od czasu skonczenia studiow nie pracuje. Chce otworzyc wlasna dzialanosc gospodarcza (szkolenie psow). Skad najlepiej starac sie o dotacje?
Generalnie moglabym zalozyc firme bez zadnego wsparcia (mam troche wkladu wlasnego), jednak zakupienie pewnego sprzetu pozwoliloby mi na szersza dzialnosc. Nawet na to pieniedzy nie trzeba mi jakos strasznie duzo, 4000zl mysle ze starczylo by na najbardziej uzyteczny sprzet. Chcialabym w miare jak najszybciej zalozyc firme (ile mozna byc na utrzymaniu rodzicow ;).
Gdzie najlepiej starac sie po wsparcie? Tak, aby miec mozliwie jak najwieksze szanse na uzyskanie pieniedzy, a jednoczesnie abym nie musiala dlugo czekac z mozliwoscia otworzenia DG?





