|
Jaka forma marketingu... |
|
Strona główna forum
‹ Twoja firma
‹ Marketing i Reklama
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Czekam na Wasze opinie i dyskusję...
Na jednym z forum rozpoczęła się dyskusja na temat optymalizacji kampanii internetowych. Dyskutujący na całkiem profesjonalnym poziomie nie zauważyli, że optymalizacji wymaga cała kampania, a nie tylko jej część internetowa. Aż tak często nie zdarza się, żeby internet był jedynym sposobem realizacji kampanii. Jeden z moich potencjalnych klientów nie mógł uwierzyć, że jego sklep internetowy można wypromować bez kosztownego pozycjonowania. Zapłacił 5 tys. za pozycjonowanie z lichym skutkiem, gdy za tą samą cenę miałby inny znacznie bardziej skuteczny sposób na pozyskanie klientów.
Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Mógł inaczej spożytkować ten budżet. Widocznie ktoś go do tego przekonał :))) Wracając do tematu, która z podanych form marketingu jest wg. Ciebie najbardziej interesująca i przyszłościowa?
Ja stawiam na wirusowy. Przede wszystkim podoba mi się to, że im dłużej trwa kampania tym mniej nas kosztuje. Idea tego by reklamowali Cię sami klienci (lub potencjalni klienci) jest wg. mnie genialna. Jak to mówią proste rozwiązania często bywają najlepsze ;)
Nie rozważam form marketingu w kategoriach subiektywnych. Zdaję sobie sprawę, że przyszłościowy charakter jest upatrywany w internecie, natomiast w ciągu najbliższych dziesięciu lat internet będzie tak zaśmiecony reklamami, że ich skuteczność będzie miała charakter malejący. Jedno z zestawień porównawczych mailingu w USA i Polsce wskazywało na 2-3 razy niższą skuteczność w warunkach USA. Wniosek jest oczywisty. Uważam, że wszystkie wymienione formy marketingu będą wykorzystywane w bliższej i nieco dalszej przyszłości, a ich ewentualne mutacje będą wynikały z postępu technicznego. Niewiele jest chyba rzeczy w marketingu do odkrycia.
Tak się owszem może wydawać, ale tylko do czasu gdy ktoś nie odkryje czegos nowego. Microsoft już mysli nad patentem na dostosowywanie reklam do tego co piszesz w własnym notatniku (pod Windozom) - wg. to akurat chybiony pomysł bo jeśli maszyna czyta nasze teksty i dopasowuje do nich reklamy to mamy pełną inwigilacje a tego raczej nikt nie chce niemniej jest to pomysł nowy, który może zostać zmodyfikowany tak, że nikt nie będzie sobie wyobrażał, że kiedys tego mogło nie być. Ludzki umysł nie zna granic, ja tam sądze, że jeszcze sporo ciekawych pomysłów marketingowych przed nami.
Ja tego nie powiedziałem...
wybacz jednego znacznika cytatu nie skasowałem! Mój błąd.
No problem... Nie uważacie, że przyszłością mogą być niestandardowe nośniki reklamowe?
typu?
Posty: 11 • Strona 1 z 1
|
|