Witam.
Czy mógłby mi ktoś doradzić w kwestii licencji maklerskiej oraz doradcy inwestycyjnego? Dużo czytałem na ten temat, ale nadal nie wiem którą wybrać. Czytałem, że zakres materiału na licencję doradcy jest dużo obszerniejszy, a sam egzamin dużo trudniejszy. Dlatego nie wiem, czy uczyć się pod kątem licencji maklerskiej i potraktować to częściowo jako przedsmak kolejnego egzaminu, czy przygotowywać się od razu do egzaminu na doradce. Chciałbym także poznać Waszą opinię na temat realiów na rynku pracy dla powyższych zawodów.


