czesc tak sobie mysle nad sprowadzaniem anglikow na czesci. mysle ze niejest to glupi temat.
trzeba miec znajomosci, troche szczescia,spory plac jakis hangar i co jeszce??
Moze ktos podpowie,mam kilka pytan
1)ile kosztuje transport lory na 14 sztuk(takie chyba sa) z anglii do np. warszawy(kto placi za prom??) czy transport jest ubezpieczony??
2)ile kosztuje miesieczne utrzymanie dzialalnosci sprzedaz czesci samochodowych??
3)ile kosztuja jakies pozwolenia na rozbieranie(czy trzeba miec jakies umowy np. by pozbyc sie akumulatorow,plynow z chlodnic, olejow, ochrona srodowiska itp))
4)np. jezeli sprzedam maske za 300zl to czy musze oddac jakis podatek?? ile trzeba oddawac zlodziejom(czytaj "panstwu")
5)jakie inne warunki trzeba spelniac by miec taki szrot
6)jakie marki samochodow sciagac
moze ktos podpowie!!!hej!!





