Taka oto sytuacja:
Zakładana jest spółka cywilna dwuosobowa.
Wspólnik nr 1:
Na starcie daje jedynie (albo aż) wkład finansowy 50% - czyli ok. 150tys zł.
W późniejszym okresie działalności nie ma żadnych obowiązków.
Wspólnik nr 2:
Na starcie daje wkład finansowy 50% - czyli ok. 150tys zł.
Wnosi niezbędne know-how ponieważ od 6 lat prowadzi z powodzeniem prawie identyczną działalność.
W późniejszym okresie do jego obowiązków będzie należało prowadzenie firmy.
Pyt: Jaki uważacie powinien być udział w zyskach obu wspólników?
Wiem ze najlepszą odpowiedzią pewnie będzie „Najlepiej taki na jaki się dogadają i będą oboje uważali to za sprawiedliwy podział”, ale może są jakieś standardy? Przynajmniej coś od czego można by było rozpocząć rozmowę.
Dodam jeszcze, że istnieje tutaj pewne ryzyko niepowodzenia, aczkolwiek nie jest ono duże.
Natomiast bardzo realny jest zysk na poziomie 70-110 tys rocznie.



