No tak, moglem dokladniej poczytac :)
tyle, ze NOM jest do Symbiana, na Windows Mobile nie pojdzie...
Dzieki za odpowiedz!
|
Jaki wybrać dom maklerski? - strona 3 |
Jaki wybrać dom maklerski?
Biznes Forum ‹ GPW ‹ GPW - Giełda Papierów Wartościowych
Autor
Wiadomość
No tak, moglem dokladniej poczytac :)
tyle, ze NOM jest do Symbiana, na Windows Mobile nie pojdzie... Dzieki za odpowiedz!
No i znowu nie doczytalem, na WM tez chodzi :) Bomba, dzieki!
w DOM BOŚ należy wpłacić 5000zł, ale można za kilka dni część wypłacić. Wpłata potrzebna tylko do inicjacji konta
To chyba nie jest problem? Zresztą mniej niż 5k nawet do nauczenia się to dość mała kwota. a czy ja piszę, że to jest problem? napisałam, bo we wcześniejszych postach o tym nie było, było tylko że trzeba wpłacić
Witam,
Przepraszam, byc moze nie na temat, ale powod z pewnoscia zrozumiecie i mimo wszystko ktos mi odpowie na pytanie. Powiedzmy, ze Wacek pracuje poza Polska, w kraju, gdzie nie ma podwojnego opodatkowania. Chcialby zaczac zabawe w PW, zarejestrowac sie w polskim DM, zaczac tam wplacac kase, obracac nia itd. Na ta chwile, cale jak to sie mowi Centrum Zyciowe Wacek przeniosl do kraju poza Polske, wiec w PL nie bedzie scigany. No, ale gdyby zaczalozyl konto w polskim DM, zaczac tam obracac kasa, moglby jakis ktos sie przyczepic i uznac to, ze jednak koles powinien placic odwojny podatek od tego co zarobi za granica? Z gory dzieki za pomoc.
Jeśli jesteś rezydentem, to normalnie płacisz podatki od dochodów z GPW w Polsce - biura maklerskie rozsyłają PITa 8c z rozliczeniem. Jeśli nie, to możesz robić to poprzez własną firmę o ile ona jest rezydentem w Polsce. Musisz sprawdzić czy kraj w korym żyjesz ma podpisaną umowę w sprawie unikania podwójnego opodatkowania z Polską (nie daję głowy, ale główne kraje docelowe naszej emigracji mają to uregulowane), jak wygląda taka umowa w szczegółach oraz czy przy niej nie grzebią. O szczegóły pytaj w DMach i MinFinie. pozdrawiam Karol Szczepański http://www.inwestycje.dla.ciebie.pl Dzieki wielkie za szybka odpowiedz.
Sytuacja o tyle skomplikowana, ze jestem z PL, obecnie jeszcze mieszkam w UK, za pare tygodni przeprowadzam sie do RPA, supportowac inny projekt naszej firmy, a pracuje dla firmy w USA. RPA i UK na pewno maja podpisana umowe o unikaniu podwojnego opodatkowania. Problem w tym, ze z tego co kiedys wyczytalem, nie trzeba placic podwojnego opodatkowania w przypadku, jak sie nie prowadzi interesow w PL, nie ma sie tam zony, dzieci itd. Nie wiem jak jest traktowana zabawa w PW. No nic, dzieki jeszcze raz i do uslyszenia. Pozdrawiam
Musisz dokladnie przeczytać treść umowy a w razie wątpliwości zwrócić się o wiążącą odpowiedź obu sygnatariuszy (w tym wypadku Polski i RPA). Na twoim miejscu jeśli gra jest warta świeczki założyłbym po prostu spółkę z o.o. w Polsce, prokurenta i stosowne rozwiązania techniczne. powodzenia:) Karol Szczepański http://www.inwestycje.dla.ciebie.pl O bracie, to mi namieszales :-).
Ja informatykiem jestem, nie prawnikiem. No nic, jakos rozwiklam, to co mi napisales. Dzieki
Hehe;) Ja też nie jestem prawnikiem... Po informatycznemu to trzeba sprawdzić protokół pomiędzy hostem a pulpitem zdalnym czy jakoś tak;) Zwyczajnie musisz sprawdzić jak dokładnie wyląda ta umowa między Pl a RPA, bo one są kształtowane różnie. Ale najprościej: dzwonisz do biura maklerskiego w Pl przez które chcesz zacząć grać (oczywiście najlepiej do centrali) i mówisz że chcesz założyć rachunek, jesteś w takiej i takiej sytuacji i chcesz żeby Ci powiedzieli jak to rozwiązać. Oczywiście gratis bo jesteś ich potencjalnym klientem. pozdrawiam Karol Szczepański http://www.inwestycje.dla.ciebie.pl No tak, masz racje. Pare osob zachwalalo tego BOOSA, sprawdzilem ich portal i... rozwiazania graficzne, sposob zbudowania i rozmieszczenia okienek mi sie podoba... ;-). Nie wiem specjalnie o co tam jeszcze biega, ale sie dowiem. Jutro do nich zadzwonie.
Dzieki jeszcze raz. Jak sie faktycznie z nimi uda jakos dogadac, masz zalatwione Safarii, jakiego nie zapomnisz. Wez tylko przed tym testament w domu zostaw ;-).
Nie boosa tylko BOSSA;) to od Banku Ochrony Środowiska. Powiem Ci że według mnie ich rozwiązania (nie mówię tu o samej witrynie ale o obsłudze konta - program NOL3 oraz współpraca z aplikacją Statika i Metastockiem) są bezkonkurencyjne na polskim rynku - funkcjonalność porównywalna jedynie z platformami forexowymi. Poza tym gdy już spiszesz stosowne umowy, to generalnie całe zarządzanie kontem (wysyłanie i rozpatrywanie wniosków, pomoc techniczna i ewentualne odblokowywanie zablokowanego rachunku) masz załatwione spod netu i telefonu. Niektórzy polscy brokerzy wciąż jeszcze na papierkach i telefonach polegają;/ Co do safari, to trzymam za słowo;) A co do testamentu... jak miałem może 5 lat to byłem w głodującej Etiopii i żyję, więc damy radę:D powodzenia:) Na paru innych forach rowniez zachwalano bossa. Nom, to dom maklerski mam juz wybrany. Jezeli moge sie w to bawic i nie bede musial przez to placic podwojnego podatku, to zostanie jeszcze rozkodowac czesci zdan, ktore do mnie napisales i zaczynamy zabawe.
Widzisz, u mnie problem to nie brak kasy, a brak wiedzy w tej dziedzinie. Zamowilem ksiazke "Podstawy inwestowania..." - nie chce reklamy robic, nie wiem czy wolno, ona powinna mi pomoc powoli zaglebiac sie w swiecie GPW. Hmmm, a moze mialbys jeszcze porade jezeli chodzi o to, skad i jak najszybciej nauczyc sie operowac PW? Jakies ksiazki, portale, itp? W ramach odwdzieczyn, zaladuje magazynek w Twojej broni jakimis nabojami, gdy bedziemy sie wybierali na polowanie na lwy... ;).
Hmmm... sporo często padających pytań. Przede wszystkim: giełda to nie jest praca taka jak programowanie czy budowa domów (jesteś pracowity i dużo się uczysz, to dasz sobie radę i będzie coraz lepiej). Rynki kapitałowe są trochę jak oceany - umiesz prognozować pogodę i prowadzić swój statek, to dasz sobie radę... ale nie zawsze. Jesteś nieostrożny - wcześniej czy później zginiesz. Tylko że na morzu ginie może parę procent żeglujących. Na giełdzie traci jakieś 70-80% na akcjach i 95-98% na instrumentach pochodnych (np. forexu czy kontraktów terminowych na WIG20). Dlatego chcę żebyś niczego nie oczekiwał i był gotowy na najgorsze - unikniesz rozczarowania, a jeśli coś Cię zaskoczy, to raczej przyjemnie:) O tych "Podstawach inwestowania" chyba coś tam czytałem. Jeśli pochodzi z serwisu zlotemysli.pl, to bym odpuścił. Najlepsze książki o rynkach piszą Amerykanie i Żydzi. Oczywiście jest też paru dobrych Polaków (Zalewski czy Komar). Generalnie polskie wydania wspomnianych książek drukuje wydawnictwo WIGPress i chyba wydawnictwo Gazety Giełdy "Parkiet". Przydaje się dobry angielski żeby czytać książki i niektóre artyluły i opracowania w oryginale. Jeśli staniesz się kiedyś dobrym rozwijającym się inwestorem, to będziesz dziennie chłonął do 1000 stron tekstu i setki różnego rodzaju wykresów z analizami... Będziesz musiał mieć własne zdanie, często bardzo różne od opinii tzw. większości - stąd też np. fora o akcjach będziesz odwiedzał nie w celu dowiedzenia się w co zainwestować, ale raczej po to żeby zagrać przeciwko innym... Rozpisałem się... jesteś gotowy na coś takiego?;>
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|