Panie Matrix...
nie wiem czy Pan zauważył, ale jestem konsekwesntna bo te posty nie były do Pana
i z Panem dyskusji nie kontynuuję.
Ma Pan swoje logo, nazwę i pomoc
- i już kilka postów temu życzyłam Panu pełni szczęścia i zadowolenia :)
Odpowiedziałam na konkretny post kierowany do mnie.
Poziomu ani wyszukiwania serwisów, też nie Pan mnie będzie uczył...
a tym bardziej komentowania mojego "zachowania",
w którym nie ma co komentować - i to wynika także z Pańskiego posta.
Odpowiedzi Pan dostał - ale znowu ich Pan nie zrozumiał/nie doczytał.
Nie ulegam dziecinnym zachciankom i tupaniom w podłogę - "bo jaaa chceeee",
ponieważ, (powtarzam! uwaga, ta treść jest do Pana, Panie Matrix:
nie widzę ani jednego powodu, dla którego w tym wątku miałabym wklejać nasze portfolio i w ogóle ulec Pańskiemu wymuszaniu.)
To, że do Pana to nie dociera, to nie jest mój problem.
Takie przepychanki i to nie na temat (wciaż Pan zapomina o temacie wątku, jego zawartosci, prośbie autora, etc.) - może spodobają się innym Firmom i osobom
- i prosze sobie spróbować je "zaprosić", nie mnie i nie naszą Firmę.
Informuję jednocześnie Panie Matrix,
że [b[na konkretne problemy potencjalnych Klientów - oraz propozycje, etc.
zawsze jesteśmy otwarci - co także czyni nas profesjonalistami,
a proszę wybaczyć, ale Pańskie podejście mi nie pasuje i nie poczuwam sie do przedstawiania Panu czegokolwiek.
Po Pańskich wypowiedziach i stylu, podejściu, etc. - chyba Pan tego się nie spodziewa?
(to pytanie retoryczne...)
Wszystkie zainteresowane Firmy i konkretne propozycje (kilka Firm i Osób już zapytania złożyło i zobaczyło nasze portfolio, do 3 nawet trwają prace przygotowawcze do realizacji Zlecenia) - zapraszam na PW oraz do składania zapytań.
Do Pana, Panie Matrix już nic nowego nie dodam
- bo dla Pana i tak nawet poprzednie uwagi nie mają znaczenia
bo przez 3 strony Pan je negował nie donosząc się do argumentów, którymi wskazałam szkody dla Pana Firmy wynikłe z tej "pomocy" (sic!),
za to zaczął Pan się doszukiwać na siłę problemów w naszej Firmie nawet nie mając argumentów, a po ich zanegowaniu - teraz częściowo przyznaje mi Pan rację :)
Jedyne czego po zanegowaniu poprzednich Pańskich "zarzutów" sie Pan trzyma
- to teraz wciąż nie do tematu - nasze portfolio.
Naprawde nie widzi Pan że to nie ja jestem autorem wątku "Zrobimy logo i nazwy za darmo bo sie na tym nie do końca znamy, prosimy o opinie ale krytyki i argumentów nie przyjmujemy"? :)))
Ta dyskusja zakończyłaby się już dawno, gdyby właśnie nie Pańskie i kilku osób
- bezpodstawne negowanie wskazanych błędów - poprzez atak,
więc prosze nie wykorzystywać mojego stwierdzenia, które doskonale odzwierciedliło Pańską i kilku osób strategię: "Najlepszą obroną jest atak",
bo w 2 przeciwnych kierunkachi wten sposób to nie działa...
Zapewniam zatem,
że nie mamy i nie widzimy ŻADNYCH problemów z przedstawianiem portfolio do któregokolwiek z naszych projktów, Marek, działań, czy też usług doradczych zarówno tych zwiazanych z kreacją, marketingiem, designem, namingiem, projektowaniem, drukiem, fotografią, czy nawet nietypowymi akcjami promocyjnymi, etc.
Byle tylko zainteresowanie nie spadało do takiego poziomu jaki Pan - i kilka Osób prezentuje (np. Pan Octavio),
bo taka "współpraca" i "szarpiący się" Klienci,
którzy nie widzą różnicy kiedy chce im się pomóc, co im szkodzi,
a co warto wziąć do siebie, etc. - nawet jak im się wskaże palcem, i robią to w buńczucznym i wymuszjącym stylu
- po prostu nie są naszym targetem...
(i to także wynika z naszej wiedzy i doświadczenia).
Nie zależy to od wielkości Klienta - bo mamy doskonale znających się na rzeczy i pełnych najwyższych lotów oczekiwań zarówno wśród Firm małych, jak i tych największych w kraju i Europie,
ale zależy to po prostu od "charakteru i podejścia",
a z tym walczyć i szarpać sie ani licytować nie zamierzam.
Dlatego niezmiennie szanując cudzy i swój czas,
wciąż mimo wszystko życzę Panu powodzenia
i pozdrawiam.
Anna Sz.






