Ps: z góry przepraszam, za bledy, ale mam cos z klawiatura....
A wiec w lodzi nie ma porzadnego skateparku.... w ogole nie ma!!
Co zrobic:
-kupic ziemie (z pomieszczeniem lub bez)
-zbudoiwac lub przystosowac budynek (hale)
-zbudowac przeszkody
-reklama i rozglos
Koszt ok. 500.000 zl lub wiecej (nie wiem po ile ziemia w lodzi, ale taka jak potrzeba 3000m2 bez budynku moge miec za 150.000 prawie w centrum)
Budowa przeszkod - drogo, ale jako ze sam potrafie zaprojektowac i zbudowac takie przeszkody (juz budowalem wczesniej konstrukcje), zrobil bym to z czyjas pomoca.
reklama i rozne akcje:
-poniewaz sam jestem riderem na bmx-e, potrafie rozlekramowac i zorganizowac conieco - wiem i moge ocenic jaki z tego moze byc zysk.
Zysk:
5zl wejscie na caly dzien x 100osob dziennie (napewno) 500zl na dzien = ok. 12.000zl na miesiac
+ reklama (simplus, crooptown i inne ) kilka tys miesiecznie
+ sklepik na terenie skateparku + wypozyczalnia sprzetu (bmx,rolki,deska,kaski i ochraniacze)
+zawody co kwartal (wojewodzkie i ogolnopolskie, a i moglbym postarac sie o zawody na skale swiatowa (mam kontakty z grupami bmx na calym swiecie) (lub co pol roku, a raz na rok, jakies konkrety)
+udzielanie sie w roznych miastowych akcjach (zajecia bmx-ktore rownierz prowadzilem razem z innymi ludzmi)
i wiele wiele innych....
pomyslow mam co niemiara!!
---------------------------------
dofinasowanie:
-oniewaz miasto chce dac lodzi skatepark, pewnie sie dorzuci w jakis sposob do projektu (znizka, lub cos)
-unia europejska - rozne projekty ktore daja mozliwos zfinasowania pewnych przedsiewziec...
fakty:
-rzez 6 miesiecy prowadzilem z przyjaciolmi zajecia bmx w kuluarze hali expo ("ja wole bmx po szkole") - chetnych nie brakowalo
zajecia byly tylko dla chetnych jazdy na bmx, a przychodzili jeszcze deskarz i panowie na mtb
projekt byl w calosci sponsorowany przez program makeaconnection (http://www.makeaconnection.pl)
podczas zajec moglo przewinac sie ok. 100 osob dziennie - z okolic lodzi rownierz (zajecia trwaly tylko 3 godziny)
dlaczego podrzucam taka zylke?
hmmm bo sam nie mam pieniedzy, aby to zrobic, a od miasta sie czegos takiego nigdy nie doczekamy.
a takze licze na jakis odzew od rozsadnej osoby, ktora zechcialaby w to wejsc nie bojac sie o inwestycje (we wspolprace ze mna)
a jak nie, to niech zrobi juz to ktokolwiek, byle by byl.
Pozostaje mi tylko czytac wasze opinie i komentarze
pozdrawiam wsztystkich forumowiczow!!
ps: mysle jaknajbardziej powaznie - mam 22 lata.
moj mail : lamax3eme@o2.pl



