|
„Kanapka COOL CAT®" - pyszne kanapki, franczyza, restauracje - strona 2 |
„Kanapka COOL CAT®" - pyszne kanapki, franczyza, restauracje
Biznes Forum ‹ Biznes, Dotacje z UP i UE ‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
To czekamy na dalsze informacje, uwagi, aktualności. W tym temacie powinieneś blyszczeć, podbijac go, publikować wciąż jakieś informacje a nie pisać wiersze po innych.
Zgadzam się. Ja nie próżnuję. Przygotowuję fajną stronę WWW i prezentację. Jestem bardzo wymagający - a to kreuje problemy. Cierpliwości.
Zmiana tematu jest mi czasem bardzo potrzebna. Nazwę wymyśliłem spacerując z psem. iPod powstał na ławce parkowej podczas przerwy na lunch. Trudno jest o DOBREGO GRAFIKA - nie operatora programów graficznych, ale rysownika. Zapytajcie krawca, jaką kieckę najtrudniej uszyć. Chyba, że wiecie.
A ja swoja pierwszą firmę wymyśliłem leżąc na łące, czyli aby coś wymyślec musimy byc zrelaksowani. Nie mozna siąść i wymyśleć biznes. To wiemy. Co do grafika to sie nie wypowiadam, bo oni nigdy nie wiedzą czego ja chce. A co do kanapki. Planuje Pan jeszcze w tym roku jakąś akcję promocyjna np. na sylwestra w jakimś klubie, na jakiejś zabawie?
Jak produkowałem te kanapki, to taka impreza była. Przygotowałem bułę prawie metrową i zrobiliśmy licytację na cele charytatywne. Nawet nieźle poszło. Retauracja „Alef" na Szerokiej - krakowski Kazimierz. Teraz to jest rozszerzony „Ariel". „Alef" przeniósł się do hotelu na Agnieszki.
W tym roku ja tego nie robię. Wielokrotnie pisałem, że zawiesiłem projekt ze względu na moje nogi. Chcę przekazać młodszym, a głową i rękami wspomóc marketing i reklamę. Ta marka naprawdę ma szansę, zwłaszcza, że w kolejce czeka kolejny produkt - chyba ciekawszy, ale też droższy w realizacji. Pozdrawiam
1 Ciekawe podejście, jeśli coś mi sie nie podoba albo sie z tym nie zgadzam to dlaczego mam od tego uciekać(i stać się ofiarą) to tak ja np z politykami, jesli nie jestem za daną partią to mam nie posłuchać co ma do powiedzenia? 2 Podaj mi choć jedną rzecz którą ty w tym pomyśle możesz stracić? oprócz czasu (na szukaniu frajera) za który liczysz sobie sporo. 3 Podaj mi choć jeden taki biznes w którym sam właściciel ustala sobie ile zarobi (nie mówiąc o czystym monopolu ale teraz chyba takiego nie ma). To ilość klientów i ich rodzaj decyduje w większości o zyskach(na ich wzrost można wpłynąć np jakością ale nigdy nie będzie zależec tylko od właściciela) 4 To powinieneś większość czasu poświecać na wdrażaniu swojego pomysłu i reklame a nie ślęczeć ciągle na forum i poszukiwać naiwnych. A teraz pare innych moich wątpliwości i bolączek z tego wątku
Ten cały pomysł opiera sie na franczyzie - znaczenie ze słownika(od angielskiego franchising) nazywamy umowę o korzystanie z cudzej Marki oraz znaku firmowego, a także sprawdzonych już metod prowadzenia działalności gospodarczej(how know) No właśnie Marki a pan na wstępie pisze o samym tworzeniu marki, wiec za co tak wysokie opłaty licencyjne i gdzie to całe how know? Dodam informację o franczyzie Subway Koszt pierwszej licencji franczyzowej to 7,5 tys. euro, a każdej następnej 3,75 tys. euro.(http://franchising.p) Jest to prawdziwa markowa sieć restauracji, ponad 30tys lokali w 90 krajach, z którą chce Pan konkurować ale chyba nie cenowo gdysz w wątku pisze że cena powinna oscylować w granicy 8-10 złotych a pózniej chwali się że sam sprzedawał 300 dziennie po 3,50 a to różnica wiec nawet nie jest sprawdzone jak te kanapki przyjmą się po cenie 8-10 zł. Więc jeszcze raz pytam za co ta wysoka opłata licencyjna? Za nazwę których podobnych dziesiątki ja mógłbym stworzyć(bo nawet nie można tego nazwać wymyśleniem) załatwiając najprostsze potrzeby fizjologiczne. Czy aby na pewno nie jakiś wyjątkowy skład kanapki, jego marne opakowanie(które zamieszczone jest w wątku na zdjęciu, które podobno jest specjalnie zaprojektowane-lol) brak rozpoznawalności marki na rynku jest tyle warty. Gdyby były to troche inne warunki licencji na pewno bym to przemilczał i nawet zaciekawił opcją stworzenia nowej marki a nie stawia pan warunki jakby ten produkt miał juz jakieś miejsce na rynku. Serdecznie nie polecam
pic na wode .. ka$e chce wydysic z ludzi
zechciał bym odnieść się do kilku wątków. Nazwa - cool cat raczej kojaży się z zajebistym, fajnym, super ekstra itp. kotem. słowo cool znane jest w j. polskim jako synonim właśnie takich określeń. Jak już Tadku napisałeś - o gustach się nie dyskutuje - ale na pewno warto znać różne opinie - logo jest beznadziejne, co najwyżej kiepskie. 50 tys. to dużo pieniędzy, nie wiem czy osoby posiadające taką gotówkę, są na tyle naiwne aby dokładać się do wyrabiania cudzej marki dosyć niepewnie te pieniądze 'inwestując'? Sporo firm, znanych już w wielu krajach, gdzie biznes doskonale się już sprawdził, wchodząc na nowe rynki dla pierwszych franczyzobiorców często oferowało/oferuje 'darmową licencję' - bo lokalnie np. w Polsce marka jest jeszcze nie znana. Wy chcecie 50 tys. za ???
Tak samo jak w życiu codziennym, tak i w Internecie istnieje pewien zbiór zasad i zachowań świadczących o dobrym wychowaniu i kulturze człowieka. Twoje wypowiedzi Tadeuszu mogą wskazywać na brak jednego i drugiego. Trudno pominąć również fakt, że sposób wypowiadania się i reakcji na krytykę, uwagi czy wątpliwości prowadzą wyłącznie do kompromitacji nie tylko Twojego pomysłu, ale także Twojej osoby.
, , ,
Nie chce mi się was cytować, więc ujmę to tak: 1. Co mogę stracić ? - jeżeli jako kryterium przyjmiemy wartości materialne, to rzeczywiście tyle ile wydałem. Nawet nie wiem jaka to kwota. Jest jednak to „COŚ" - coś czego nie da się przeliczyć na pieniądze. Dla tych co preferują „mieć" jest to bez wartości. Nie mam ani czasu, ani chęci na tłumaczenie, poza tym w moim słowniku brakuje słów na opisanie tego w sposób dla was zrozumiały. 2. Proszę was o możliwość „kompromitowania się" na tym forum. Wszak jest to demokratyczne forum. 3. Pic, wydusić. "Pic na wodę - fotomontaż" - znacie ? Niewątpliwie mam czasem ochotę kogoś udusić, lub przynajmniej poddusić, przydusić, ... - dopiszcie sobie co tam chcecie !:) !:) !:)
po pierwsze to o ile wiem istnieje juz marka coolcat i to w kilku roznych branzach np w holandi chyba sa takie ciuchy a w polsce jest napewno coolcat i jest to cos zwiazane z chlodnictwem ale nie wiem co to jest a mi sie nie chce szukac
takze stawianie znaczka r w kolku przy nazwie nie ma podstaw prawnych i chyba jest niedozwolone jako przywlaszczenie niezgodne z prawem czy cos w tym stylu a jaka jest za to kara to tez nie wiem po drugie w anglii chyba byly podobne proby nazwy kanapek na zasadzie kontrastu do hotdog i to bylo chyba coldcat a nie coolcat i sie nie przyjelo poszli z torbami po kilku latach
Brak mi słów.
http://www.uprp.pl/patentwebaccess/PatentDetails.aspx Proszę uważnie czytać, zrozumieć, pomyśleć. A nie pisać głupot. Pasowałoby przeprosić, ale to chyba „marzenia sciętej głowy.
senkju za link ale to jest tylko pusta strona??????
prosciej bedzie podac numer patentu czy tez znaku towarowego
Patrz początek tematu. Mnie się wyświetliło. Jutro scan świadectwa w załączniku.
ale to jest cool cat czy cool cat sandwich kanapka zimny kot ?????
bo to jest zasadnicza roznica co jest pzredmiotem ochorny musze leciec bo sie spiesze dalej nie pogadamy dzisiaj nara
Może tak - p. załącznik.
Widocznie robili żle i nie wyszło. Ja wiem co robiłem i wiem jak smakowały. „COLD CAT" był moim pierwszym podejściem do nazwy. Domena COOL-CAT.pl należy do nas i podobne. Pozdrawiam Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Sprawdź również podobne tematy:
- „Kanapka COOL CAT®” - w „wieczorowym stroju” !:) !:) !:)
- PYSZNE KANAPKI.!!!! - Kebab i cieple kanapki _ Franczyza - Bezpłatna Koferencja "Franczyza kluczem do sukcesu" Wrocław - Franczyza Banku - wypłata gotówki "na miejscu" - Franczyza dla "informatyka" - Papier jadalny cool biznes - Niewielki sklep osiedle pyszne gotowe wyroby kulinarne - Dotacja "za" lub "na" utylizacje odpadów elektronicznych Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|