ale chodzi o to ze w zadnym z poprzednich tematow... przynajmniej mi sie nie udalo znalesc, nie bylo tak naprawde wyjasnione jak taki kantor dziala? umowa z bankiem i codziennie sie wymienia w banku? czy jak? mysle nad czyms takim jednak pierw tylko funt, euro zlotowka - jednak dac najlepszy kurs w miescie i z czasem sie rozszerzyc... jak wiadomo euro w polsce to dopiero 2014 (teraz przy wzroscie dziury budzetowej moze nawet 2015) wiec jest jeszcze 4-5 latek na taki biznes no tylko czy to sie oplaca...
I taki troche inny pomysl w kantorze zeby zrobic cos takiego ze jak np ktos ma 1000 funtow i kurs jest teraz 4,55 jednak nie chce on tego sprzedac po tej cenie a po np 4,7 to ze przychodzi do nas, podpisuje umowe z nami ze jak bedzie np juz kurs 4,69 to od razu mu wymieniamy za 4,7 zeby juz mial i wtedy do niego dzwonimy zeby przyjechal po gotoweczke? klient taki by zaoszczedzil codziennego sprawdzania jak kurs stoi a oczywiscie zawsze jakby chcial to by mogl zabrac kaske spowrotem po uprzednim (np 1 dzien) telefonie i wtedy oddajemy po cenie za jaka kupilismy... oczywiscie my w ten czas ta waluta obracamy co na poczatek mogloby tez troche popchnac nasz kantor do rozwoju... co o takim czyms myslicie? mozna w tym zawrzec oczywiscie jakas klauzule ze jak kurs bedzie mniejszy to niestety klient sie z tym musi liczyc i oddamy mu wtedy po tej wlasnie cenie...
ale i tak dla mnie najwazniejsze to jak ten kantor dziala? jak wymienia ciagle te waluty zeby mogl obslugiwac wszystkich klientow? bo poswiecilem troche czasu na to i nie udalo mi sie tego znelsc.... wiec czekam na odpowiedzi
pozdrawiam :)




