Witam!
Niebardzo wiedziałem gdzie uieścic ten temat.
Chciałbym Was proscić o pomoc [oczywiście nie finansowa tylko merytoryczną - doradczą] mianowicie ubiegałem sie o dotację z UP na rozpoczecie działalności gospodarczej, w marcu tego roku odbyła sie komisja na której - niestety nieprzyznali mi z powodów "Brak Kwalifikacji" troche sie ze tak powiem zalamalem bo przy skladaniu podania Panie w UP zapewnieły mnie ze na 100% bedzie wszystko ok! No i niestety nie... problem polega na tym ze władowałem juz spora sume pieniędzy w urządzenie pomieszzenia - ramont + meble + niektóre materiały - niestety do rozpoczecia działalnosci brakuje mi jeszcze sporo - wlasnie te 13k. uratowało bi mi życie. Z zawodu jestem informatykiem lecz chciałem załozyc firme - Handlowo-Usługową - Salon fryzjerski połączony z małym handlem. Zatrudniał bym fryzjera a sam zajmował bym sie szeregiem inych rzeczy jakimi się trzeba zajac - dostawa towrów, cała robota papierkowa, pozyskiwanie korzystnych ofert od producentow, reklama, sprzedaz przez internet etc. rozumiem ze jezeli jestem informatykiem nie posiadam zdolnosci handlowych... :/ troche to dla mnie niedorzeczne a komisja chyba troszke krótkowzroczna. Pytanie moje polega natym - CO TERAZ MOGE ZROBIC? czy warto czekac nastepne 1-2 miesiecy i skladac ponownie podanie czy moze sprobowac czegos innego? jestem zalamany bo wszystko stoi, oszczednosci utopione a firma niepracuje... :( Ironia losu - Urzad ktory z zalozenia mial mi pomoc doprowadził mnie do ruiny...
Bede wdzieczny za jaką kolwiek pomoc czy sygestie co moglbym zrobic :(
Pozdrawiam



