|
Kiedy koniec dołku?? |
|
Strona główna forum
‹ GPW
‹ Giełda Papierów Wartościowych
Posty: 21 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Chciałbym się dowiedzieć na kiedy zawodowi gracze przewidują koniec dołka i kiedy akcje moga wzrosnąć??
Koniec dołka? Koniec spadków chyba? Odpowiem tak: im większą masz nadzieję na wzrosty, tym spadki dłużej potrwają.
Jak sie postarasz w prawdziwej pracy, to za niecaly milionik kupisz sobie w tym roku 5% siakies szmacianej spoleczki w super promocji :)
"im większą masz nadzieję na wzrosty, tym spadki dłużej potrwają"
Skad taki wniosek jesli mozna wiedziec...
Proste: na giełzie generalnie gra się przeciwko nastrojom (mierzone np. bazą na kontraktach terminowych, indeksami takimi jak np. Wigometr, poczytaniem jak są nastawieni ludzie na forach dyskusyjnych). Fajnie to ujął van Tharp w "Giełda, Wolność, Pieniądze" (cytując Talmud): "Mesjasz przyjdzie, gdy nie będzie potrzebny." ciekawe. mozesz napisac cos wiecej na ten temat? co to znaczy grac przeciwko nastrojom?
Najprościej tyle, że większość (tłum) nie ma rozumu. I oczekiwania (nastroje) bezrozumnej hołoty;) powinny zostać wykorzystane do grania przeciw jej. Jeśli komuś na giełdzie pozostanie jedynie nadzieja, to razem z nią zbankrutuje. Poczytaj: Tony Plummer "Psychologia rynków finansowych" Gustav le Bon "Psychologia tłumu" Alexander Elder: "Zawód inwestor giełdowy".
pozdrawiam Karol Szczepański http://www.inwestycje.dla.ciebie.pl Te wahania na GPW mają też dobre strony, wymiecie z giełdy wiele osób uważających się za dobrych analityków, których decyzje polegały na wyborze spółek w czasie ostatnich lat na chybił-trafił a i tak przynosiły efekt. Czerwone sesje odpowiednio skorygują huraoptymizm Polaków - inwestorów.
Generalnie nie zgodze sie z przedmowca-co z tego ze wymiecie kilku czy kilkunastu,uzupelnia puste depozyty a przyjdzie wielu nowych ,,specjalistow,,.Czlowiek nigdy niczego sie nie uczy chocbys wyczyscil caly rynek przyjda nowi,popatrzcie na LOP rekordowy-och wielu nowych analitykow powstanie jak oni doskonale przwidzieli te spadki powstanie nowa elita i zabawa od poczatku :-D.Coz rynek jest w koncu płynny hahahahahah life go on czy tez show must go on czyz nie ?
No i moi kochani "doradcy" się pochowali:D cud-miód;) Ale mówiąc poważniej: posiadacze akcji teraz mają szansę na grubą korektę tego silnego spadku. Jednak będzie to raczej tylko korekta. Wydaje się, że trend na co najmniej kilka miesięcy został wyznaczony. Mateusz pisze prawde. Nasza gielda po prostu znormalnieje. To stosunkowo mlody twor i musi w koncu wejsc w okres doroslosci gdzie inwestcje na chybil-trafil stana sie malo oplacalne. Jak wszystko roslo praktycznie kazda spolka dawala zarobek. Teraz nie bedzie to juz takie piekne.
Co do grania przeciwko nastrojom. To nie jest takie oczywiste. Nie zawsze madrosci ksiazkowe sprawdzaja sie w praktyce. Teraz to raczej lapanie spadajacych nozy
Jakie znormalnieje? Giełdy na całym świecie wśród inwestorów mają bardzo, średnio i mało pojętnych. Można ich też podzielić na tych co zarabiają i na tych co tracą. Na giełdzie chodzi o to, że te wszystkie masy wciąż pozostają w ruchu i raz jeden zbankrutuje, innym razem przyjdzie ktoś nowy itp. A przecież to są wskazówki: jeśli na giełdzie jest kupa idiotów i w dodatku sa oni bardzo aktywni, to nadszedł czas sprzedaży. Jeśli jest cicho i nie wiadomo w sumie kto kupuje, to trzeba kupować bo widocznie silne ręce stoją za akumulacją. Nie, granie przeciwko nastrojom nie jest łapaniem spadających noży. Zresztą nie chce mi się rozpisywać - przypomnij to co napisałem jutro po sesji:) pozdrawiam Ja taki proces nazwałbym po prostu po imieniu ODLESZCZANIE.
Oczywiście, ale na tym tracą gracze o słabych nerwach i przede wszystkim inwestorzy krótkoterminowi. O tym że czeka nas kilka czerwonych sesji mówiono od ponad roku, co jeden analityk to inny termin podawał ale wszyscy byli pewni jednego, że do korekty bliżej niż dalej. Wtedy był to ostatni dzwonek aby podjąć decyzję.
Oj ProLans. Wszedzie sa idioci na gieldzie to prawda. Tylko na naszej jest ich o wiele wiecej niz na rozwinietych rynkach. Bo w Polsce gielda to stosunkowo nowy twór. W panstwach gdzie rynki dzialaja od lat jest o wiele wieksza wiedza o inwestowaniu i jak ktos sie bierze za inwestycje w wiekszosci ma duzo wieksze pojecie o inwestowaniu niz polscy specyjalisci z forow internetowych:). Tak przy okazji pisales kilka postow nizej o Xtrade ze znasz sie z nimi od dawna. Znam tam mnostwo ludzi i jakos ciebie nikt nie kojarzy.
Posty: 21 • Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|