|
Kiedyś słyszałem... |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
o ludziach którzy latają np do Londynu i tam sprzedają torebkę tytoniu 3kg sklepikarzom, robią takich kursów kilka w ciągu miesiąca i zarabiają na tym ok 4.000 zł. Słyszeliście o tym?? A może samo to robicie?? :)
najpierw pasowałoby się dowiedzieć o ceny takich rzeczy tam i tu.
Następnie jaką ilość można przewieźć legalnie. No i na końcu znaleźć sklepikarza co to kupi. No i czy w różnicy w cenach PL - UK zmieści się cena przelotu tam i spowrotem. W Norwegii alkohol jest drogi i niedostępny, i jak znajomy jechał to wziął duuużo wódy.. stym że na studiach to poszło w 2 dni i raczej nie pohandlował tylko sam sie pobawił :-)) a np. papierosy> Inne L&M produkują na wschodzie (mniej nikotyny czy coś)a inne u nas. Możliwe że w UK również obowiązują troszke inne standardy jeżeli chodzi o tyton pzdr
Może pogadam na jakimś brytyjskim forum...znajcie stronę internetową??
błogosławione GOOGLE
poszukaj na londynku, to polska strona dla Polakow w UK
raczej normy ilosci nkotyny w papierosie maja takie same, im zalezy na zdrowym trybie zycia spoleczenstwa, dlatego papierosy maja bardzo drogie. Tam nawet trudno jest kupic wode mineralna gazowana, bo w koncu nie jest tak zdrowa jak niegazowana. Chwilami mam wrazenie, ze popadaja w paranoje...
Posty: 5 • Strona 1 z 1
|
|