Oczywiscie, jesli miota mna chora rywalizacja i chec posiadania ogromnej kasy za wszelka cene :) Jesli mialbym tak podchodzic do kwestii finansowych to juz w tym momencie musialbym zazdroscic ogromnej rzeszy ludzi, w tym znacznie mlodszym od siebie, a nawet niepelnoletnim, ktorzy maja firme zapisana na rodzicow, dzieki ktorej zarabiaja juz spore pieniadze. Wszystko ma swoj czas..gonitwa za kasa nie jest zdrowa :)
A koledze z 2 firmami, pogratulowalbym sukcesu, zapytalbym czy nie potrzebuje fachowca po studiach w jakiejs dziedzinie :) i wiedze zdobyta na studiach przetesowalbym u kolegi, zdobywajac doswiadczenie do zalozenia swojej firmy w dzialajacej w jakiejs niszy :P



