Wiem, wiem, takie pytania nie sa tutaj warte odpowiedzi, no ale sprobowac nic nie kosztuje.
Google-uje juz od kilku dni i praktycznie wszedzie gdzie znajde jakis temat typu "VATowiec vs nie-VATowiec" to ktos wyskoczy z tekstem "klient nie-VATowca ma 22% taniej". No to licze:
cena netto zakupu: 100 zl, cena brutto zakupu: 122 zl, wiec place dostawcy 122 zl.
Sytuacja 1 - jestem VATowcem:
100 zl + 10 zl (narzut) + (110 zl * 22%) = 134,20. Tyle zaplaci klient, ja zyskam 10 zl - 2,20 zl (roznica VATu dla US) = 7,80
Sytuacja 2 - NIE jestem VATowcem:
122 zl (cena zakupu brutto, skoro nie moge odliczyc VATu) + 10 zl (narzut) = 132 zl. Moj zysk = 10 zl, klient oszczedza 2,20.
Albo zle licze, albo nie wiem czy nie-VATowiec moze odliczyc VAT czy nie, ale 2,20 zl to nie jest 22% ani ze 100, ani 122 zl.
Jesli ktos to czyta i zna odpowiedz, prosze chocby o TAK lub NIE na ponizsze pytanie:
Czy nie bedac platnikiem VAT place za towary cene netto?





