nie wiem jak w krakowie ale nP; w warszawie są takie bary pod namiotem tzn sam bar jest w jakiejś drewnianej budzie :P 10x10 a do baru dołączony jest namiot taki hmm 4x8 i tam stoją automaty jest ich 6 albo więcej , może w samym barze też jakieś są , to tam jest ruch cały dzień , raz że na piwko a większość przychodzi tam pograć :] jeśli dobrze ustawisz aparat to klientów masa
np: u mnie są w barach automaty , ale na nich nikt nie gra bo nie dają wygrać, dlatego ja tam ide 3 zł piwko i wychodzę, aleeee!! kilkanaście kilometrów obok w innej miejscowości jest też bar gdzie ceny są powalające (czyt. wysokie) ale są też 3 automaty , to do automatów są kolejki , byłem tam 3 razy ze znajomym i on grał, na 3 wizyty wyciągną 1500zł , gadaliśmy z miejscowymi to bardzo często się tam wygrywa :) i przez to koleś ma klientów w barze :] wiele osób ustawia tak automaty żeby na nich zarabiać a mało kto wie że to może być świetna reklama, bo jeśli ktoś wyciągnie nawet 400 zł to każdy zaczyna szeptać i tak idzie to w świat :)
tak więc czy to bedzie bilard czy szkoła tańca bez dobrego pomysłu na klienta nie masz co liczyć na wygraną z biznesem :)





