Witam, wpadłem na (wg mnie) dobry pomysł otworzenia klubu bilardowego na 6tysięcznym osiedlu 100tysiecznego miasta. Dokonałem wstępnej analizy rynku: nie ma w mieście niczego w tym rodzaju (jedynie 2 stoły bilardowe na dworcu...), co więcej (chodzi mi głównie o te 6tys potencjalnych klientów) na tym osiedlu nie ma jakichkolwiek rozrywek. mieszkają tu przede wszystkim ludzie młodzi, którzy na głupie piwo muszą się wybierać na rynek. Myślę, że zainteresowanie tego typu klubem byłoby dość spore. Planuję przeprowadzić coś w rodzaju ankiety, ale sam wiem jak wygląda sytuacja...
Oczywiście mam pewną wizję jakby to wszystko miało wyglądać, działać(w skrócie: 6 stołów do bilarda, 1-2 do snookera, oczywiście bar z piwkiem, jakiś tv, dart) itp.. ale sprawą najważniejszą jest RUSZENIE tego biznesu. Mam więc kilka pytań:
1. Od czego powinienem zacząć?(Biznes Plan to wiem- jest to bardzo przydatna rzecz, ale chodzi mi tutaj o jakieś pozwolenia, licencje itp)aha lokal mógłbym wynająć...
2. Ważna dla mnie jest opinia osób z tego forum, jak to widzicie? może sie udać?
3. Gdzie starać się o dotacje i czy można brak fundusze z różnych źródeł...
4. Jestem studentem, słyszałem, że w takiej sytuacji płaci sie mniejszy ZUS, czy to prawda??
Bardzo dziękuję za przeczytanie i ew odpowiedzi. pozdrawiam




