Witam,
przegladalam watki o wyjnajmowaniu i uzyczaniu lokali na dzialalnosc gospodarcza, jednak nie znalazlam w nich odpowiedzi na moje pytanie.
Otoz chce otworzyc klub malucha w wynajetym mieszkaniu. Znalazlam pasujace mi mieszkanie i jutro ide je obejrzec i porozmawiac z wlascicielami. Obawiam sie, ze oni moga byc nieco przerazeni moja propozycja.
Otoz chce zalozyc dzialalnosc i zarejestrowac ja na adres wynajmowanego mieszkania, cale mieszkanie bedzie wykorzystane na owy punkt. Z tego co wyczytalam to ja musze miec jednynie podpisana umowe oraz dowody zaplat za mieszkanie (np dowod przelewu) i wtedy moge koszty wynajmu wpisac w koszty prowadzenia dzialalnosci. Mam racje?
Jednak co z wlascicielami? Czy oni beda zobowiazani odprowadzac podatek i to wyzszy, bo mieszkanie bedzie przeznaczone nie na cele mieszkalne tylko inne? Jak ich przekonac by wynajeli mi mieszkanie?
I jeszcze jedno zdarza sie czesto ze umowa miedzy wlascicielem mieszkana a najmujacym jest podpisana, ale tak naprawde jest to tzw. 'pic na wode', bo wlasciciel tego nie zglasza? Czy ja musze sie tym przejmowac, czy to juz totalnie jego sprawa?
A moze jest cos jeszcze o czym powinnam wiedziec?
Pozdrawiam



