|
Knajpa na wsi. |
Knajpa na wsi.
Posty: 14
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam, mam pytanie do tych którzy orientują się w takich sprawach. Mianowicie czy opłaca się odtworzyć knajpe na wsi która liczy około 800/900 mieszkańców. Na jakie zyski mógłbym ewentualnie liczyć. Pozdrawiam
Sprawdź w OPS ilu z nich pije.
Nie opłaca się.
Prosta matematyka: Bądźmy skrajnymi optymistami-na 800 osób niech co piąty zje coś w knajpie raz na dwa tygodnie. Zakładając, że każdy wyda na swój posiłek po 25zł, daje Ci to miesięczny utarg ok. 10 000zł. Odprowadź sobie od tego podatek, kasę na wynajem lokalu, fundusze na produkty, pensje dla pracowników... Chyba, że myślisz o założeniu żulerni.
Ale aż tak słabo by mogli tam przychodzić? Na tej wsi nie ma kompletnie co robić, zarówno młodzież jak i dorośli ich hobby to chyba siedzenie pod sklepem.... Myślałem, że taka knajpa była by nowym centrum rozrywki :D
I myślisz, że mają dość kasy na siedzenie non stop w knajpie? Zresztą rozejrzyj się po swoich znajomych-ilu z nich regularnie jada w knajpach? :>
To może nie jada, a pije? Myślałem o dużych zarobkach na piwie i innych alkoholach oraz na automatach. Poza tym myślałem o comiesięcznym organizowaniu biesiad z kiełbasą, piwem i zespołem wykonującym disco polo :D a z tego co wiem to na wsiach taka muzyka jest najbardziej pożądana :D
Napisałem, że na tej wsi zamieszkuje około 800/900 osób, bo tak powiedziała mi babcia, ale Ona to chyba szacowała wg. numerów domów. Wikipedia mówi o liczbie ludności tej wsi szacowanej na ok. 1656 mieszkańców. Jest to największa miejscowość w gminie.
Mogę jeszcze dodać do poprzedniego posta, że organizacja wesel też by weszła w grę.
Czyli taki raczej pub? To zmienia postać rzeczy.
Aczkolwiek musisz się liczyć z tym, że po jakimś czasie knajpa zamienić się może w typową ulernię. Nie musi, ale może (jeśli będziesz tam serwował głównie alkohol).
Jeśli chodzi o jedzenie to myślałem o jakichś mrożonkach typu pizza, zapiekanki, hamburgerach etc.
Reasumując: Gdyby coś takiego otworzył: automaty, "drobne" jedziecie, automaty, comiesięczne biesiady i wesela by się może udało. Czy wówczas interes by się opłacił, na jakie zyski ewentualnie mógłbym liczyć?
Przechodzi przez ta miejscowosc jakas powazniejsza trasa? Jedzenie typu mrozonki mozesz od razu skreslic z menu to nie przejedzie, ludzie nawet na wsi nie sa juz tacy glupi. Zeby organizowac wesela musisz miec dosc duzy lokal, mysle ze 150-200 osob minimum a i tak to malo. Mysle ze raczej powinienes zmienic troche podjescie czyli nie knajpa i przy okazji sala weselna a sala weselna i knajpa przy okazji, na twoim miejscu to na niej glownie bym sie skupil. Dosc dobra kasa jest teraz z sal jaka dokladnie nikt ci nie powie bo to zalezy od wielu czynnikow, no i oczywiscie zalezy od tego tez czy bedziesz jedynie wynajmowal sale czy "full serwis". Pozdrawiam.
Tak, sala weselna jest lepszym pomysłem. Tylko musisz mieć na uwadze, że wesela na wsiach są dość licznie organizowanymi imprezami ;) Więc musisz mieć naprawdę od cholery miejsca na stoliki+do potańczenia.
Jedzenie? Mrożonki to nienajlepszy pomysł, ale już frytki, zapiekanki, hamburgery, hot dogi i inny fast-food może przejść. Robić takie rzeczy to żadna filozofia, a efekt jest :) Oczywiście nie trzeba mówić o takich bzdurach jak chipsy, paliszki, ciastka, krakersy, może kanapki...
No lokal jest dość duży bo to remiza, z której chciałem zrobić ową knajpę. Lub jakiś inny lokal, który tam znajdę.
Żadna poważniejsza trasa tamtędy nie biegnie. Czy mógłbyś wyjaśnić o co chodzi w tym co powiedziałeś: "Mysle ze raczej powinienes zmienic troche podjescie czyli nie knajpa i przy okazji sala weselna a sala weselna i knajpa przy okazji..." Dodam, że na razie w remizie tej nikt nie organizuje wesel z uwagi na to, że nie ma tam żadnego ogrzewania.
jak wyobrazasz sobie knajpe bez ogrzewania? a chodzilo mi o to ze powinienes w takiej malej miejscowosci skupic sie glownie na organizowaniu wesel w tym budnynku bo z samego baru bedzie b marna kasa.
Oczywiście ogrzewanie założę, może nawet klime jakąś. A gdyby udało mi się znaleźć mniejszy lokal w tej samej miejscowości i powiedzmy otworzył bym bar. Czyli alkohol, drobne żarcie, telewizor z kanałami sportowymi, automaty to na jakie zyski mógłbym liczyć. Bo mówisz, że marna kasa, ale jaka bo może dla mnie odpowiednia? :)
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Knajpa na wsi.": - pub lub knajpa za 50 tys?? - Knajpa - knajpa tematyczna - knajpa na lato - Knajpa Kraków
Posty: 14
• Strona 1 z 1
|
|