|
Knajpka coutry |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Witam.Widzę że ten temat jednak ma jakiekolwiek zainteresowanie.Jestem z zawodu budowlańcem więc myslę że sporo przerobek podczas dostosowywania budynku moglbym wykonać sam bądz przy pomocy znajomych.Budynek jest dosyć spory i ma garaż w środku ktory moglby posluzyc jako kuchnia np.a strop nad tą ewentualna kuchnią jako balkon w knajpce.Chcialbym to zrobić po jak najmniejszych kosztach gdyż do większego przerabiania potrzebny by był ktos kto finansowo wspomogłby ten pomysł.
Cześć wysłałem Ci wiadomość na priva :) myślę że ma to sens ale sama muza coutry to nie wystarczy :) proponował bym jakieś wieczorki tematyczne czyli np w sobotę jakaś tam muzyka biesiadna w piątki powiedzmy techno lub kapele rockowe tak żeby było urozmajcenie ;) jak poszukasz w necie to zobaczysz że jest wiele doskonalych kapel które niestety nie mają siły przebicia na rynku muzycznym a niczym w stylu i profesji nie odbiegają od tego co puszczają np w radiu :)
O ile ten lokal będzie miał dobry klimat, jedzenie i obsługę, klienci będą go polecać swoim znajomym. Ja również chętnie byłbym klientem w takim miejscu. Co do ew. modernizacji, może zastanów się nad dotacjami z UE? W listopadzie powinny być ujawnione programy, poza tym poczytaj o dotacjach z UP i w ogóle o tym w dziale Dotacje. Oczywiście musisz sam zainwestować na początku, a zwrot nawet do 75% uzyskujesz po dokonaniu inwestycji. Jednak kiedy otrzymasz decyzję o przyznaniu dotacji możesz wziąć kredyt na sfinansowanie części inwestycji, jeżeli nie posiadasz pełnego kapitału do inwestycji (o ile masz zdolność kredytową) i po zwrocie spłacić kredyt. Życzę powodzenia i uwierz w siebie.
Pozdrawiam, LB
moje miasto to ok 70 tys mieszkancow i jest własnie knajpka country od 2 lat i wydaje mi sie , że dobrze prosperuje, osobiście ją lubie. Lokal nie jest duży ale własnie ma 2 poziomy czyli tak jak piszesz balkonik na pięterku ;).
napisze ci co tam sie znjaduje: -stare pianino jak na zachodnich westernach(czasami jak klient umie grac to pogra czasami kogos wynajmuja) -stare zdjecia autentyki na scianach z dzikiego zachodu;) -nad wiekszymi stolikami są takie plachty z płutna jak nad powozami takie na półłukach z drutu chyba kojarzysz, jakieś kaktusy, butelki, koła z wozu no mnóstwo rzeczy kojarzących sie z country saloon, - jedzenie jest super dużo i niedrogo ale jak ktos juz kiedys tu napisal ze jezeli twoja micha bedzie droższa o 2 zl klient nie zwarac na to uwagi o ile jest lepsza niż w innym miejscu ale żeby było do syta podane lepiej jak klient sie przeje niz nie doje hiih--- no i co do żarcia to menu jest tez takie stare w skórce wyprawianej i nazwy sa iście z dzikiego zachodu dokladnie nie pamietam ale cos w stylu- porcja wściekłego apacza tu improwizuje troche :) -duzo drewna i staroci klimat na prawde fajny
A gdzie tą knajpkę chcesz otworzyć? Ja lubię country chętnie bym wpadł do takiej knajpki. Nie popieram wprowadzania innej muzyki. Zobi się klasyczna sieczka tak jak wszędzie. A countrowcy to bardzo dobra klientela jeśli sie o nią będzie dbało. Na pewno się odwdzięczą.
najlepiej by było coś takiego otworzyć w miejscach gdzie będzie taka klijentela
np Mrągowo
Posty: 6 • Strona 1 z 1
|
|