Jako,że to mój pierwszy post, witam wszystkich biznesmenów;)
Działam w branży wykończeniowej,ale powoli mam już tego dosyc. Udało się uzbierac parę groszy w gotówce i zastanawiam się co z nimi zrobic. Mieszkam w mieście około 130 tysięcy mieszkańców, 100km od Warszawy, blisko również do Łodzi. Jestem otwarty na wszelkie sugestie, pomysły współpracy, bądź zwykłe luźne idee. Myślałem o brnaży ślubnej tzn. kupnie jednego lub dwóch zabytkowych aut; w moim mieście działa kilka podobnych firm,ale tylko jedna oferuje auta zabytkowe. Po małym wywiadzie środowiskowym wiem,że cieszą się powodzeniem, większośc terminów mają już zarezerwowanych na rok naprzód,a koszt wynajmu ich auta to 1400zł za 5h. Dodam,że z tych samych źródeł dowiedziałem się,że społecznośc nie ejst szczególnie zadowolona z ich oferty, bo auta nie są najpiękniejsze i w najlepszym stanie technicznym,ale cieszą się "wzięciem",bo nie mają konkurencji i ktoś myślący o takim środku transportu na ślub nie ma wyboru. Po rozmowie z właścicielem sporej firmy zajmującej sie organizacją wesel, dowiedziałęm się,że całkiem sporo ludzi z mojego miasta ma już dośc tej sytuacji i sprowadza auta wyższej klasy, również zabytkowe, np Rolls-Royce'y, Bentleye z Warszawy czy nawet z Wrocławia. Koszt wzrasta wtedy do około 2000-2200zł za 5h takiego samochodzu z wliczoną już prowizją sprowadzającej go firmy. I stąd właśnie pomysł-chciałbym kupic takie auto-bardziej rezeprezancyjne od dostepnych na lokalnym rynku,aby ludzie nie musieli już szukac ich w innych miastach,a i cena byłaby konkurencyjna, myślę,że 1200-1300zł za 5h. Dodam,że zdaję sobie sprawę,iż to biznes sezonowy:) Ale podobno również coraz częściej słyszy się o weselach w piątki, z braku wolnych terminów. Poza tym wiadomo-może jakaś studniówka. Co myślicie??:)
Pozdrawiam





