Pomysł jest taki. założyć komis samochodowy ale bez wstawiania samochodów na plac. po prostu zbieramy oferty ludzi którzy chcą sprzedać auto. wystawiamy te oferty na wirtualnym placu, czyli dokładny opis plus fotki plus filmik pokazujący owe samochody. Plus dla sprzedających jest taki że sprzedający wystawił auto ale nadal nim jeździ aż do momentu pojawienia się kupca. Gdy pojawia się kupiec umawiam ich w jakimś konkretnym miejscu.
sprzedający płaci za wystawienie auta jakąś kwotę.
strona główna w necie pokazywałaby wirtualny plac z autami. po kliknięciu na dane auto pojawiają się wszystkie dane techniczne oraz filmiki i zdjęcia.
dodatkowy dochód byłby z bannerów branży moto umieszczonych dookoła placu, no i instytucji finansowych.
co wy na to? może to i głupie bo to pomysł nie z mojej branży :) pozdro



