witam
planuje otworzyć komis sukien slubnych w miescie 25tys+ okoliczne wsie woj mazowieckie. (30km od warszawy)
Sa tu trzy salony sukien ale nie ma komisu ciekawa jestem waszej opini czy to dobry pomysl ??
dodam jeszcze ze planuje wynajac lokal ok. 50m i sprzedawac rowniez nowe gustowne sukienki wieczorowe co zapewniło by mi zawsze jakies dochody co miesiac szczegolnie przed studniowkami , sylwestrem no i oczywiscie cały rok przed słubami.
W miescie jest sporo bogatych osob ale mysle ze wiecej jest biedniejszych ktorzy czesto zadluzaja sie zeby wziasc slub w moim komisie te osoby mogly by kupic uzywana ale tansza i wygladajacą jak nowa suknie. Zastanawia mnie jaką marże powninam na te suknie narzucic?
co myslicie o moim pomysle? czy komis to bedzie cos atrakcyjnego i chwytliwego??



