Czy ktoś ma pomysł na prowadzenie komisu /meble, AGD, dom i ogród, oświetlenie, itp/
Proszę o ewentualne uwagi i pomysły. Może jakieś doświadczenia?
|
KOMIS |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Czy ktoś ma pomysł na prowadzenie komisu /meble, AGD, dom i ogród, oświetlenie, itp/
Proszę o ewentualne uwagi i pomysły. Może jakieś doświadczenia?
witaj! to mój pierwszy post na tym forum. przez ok. 4 lata prowadziłam komis tylko dla dziecka, to był strzał w 10 ! mieliśmy z mężem duzy lokal, sama sala sprzedaży to 150m kw, a do tego jeszcze biuro i magazyn. Obsługiwalismy praktycznie całe województwo i niestety, popełnilismy masę błędów, które doprowadziły do bankructwa komisu. Dziś szukamy nowego pomysłu na biznes, chociaż jak nie znajdziemy nic ciekawego, to myślimy znów otworzyć komis ale już ogólny, i w mniekszym zakresie. Jedno wiemy napewno : w komisie trzeba pracować samemu, nie zatrudniać pracownika, choćby najbardziej zaufanego ! Myslę nadal że z komisu można osiągnąć jakiś dochód, może niezbyt wielki, ale zawsze lepszy niż nic jak sie nie ma pracy, ale trzeba trochę wnieść pracy i inwencji, nie można poprzestać tylko na tym co ludzie wstawią w komis , trzeba ruszyć głową i dbać o pozyskiwanie dobrego towaru.
Witaj Yolka
Na czym polegały Twoje błędy czy wiązało się to tylko z pracownikiem? Co masz na myśli mówiąc o dobrym towarze ? masz jakieś pomysły? A może je realizowałaś? Dzięki za WSZELKIE uwagi, pomysły, doświadczenia.... Pozdrawiam
błędów było całe mnóstwo, od pozostawienie wolnej ręki pracownikom, którzy często wykorzystywali ten fakt dla własnej korzyści. podam jeden przykład: przychodzi klient i chce szybkiej gotówki, oferuje rowerek za 40 zł, nie chce czekać na piniądze dlatego cena jest bardzo niska, pracownik bierze towar i wstawia go jako swój za 120 zł. Generalnie była to bardzo uczciwa osoba, ale nie czuła tego że w tym momencie jest bardzo nielojalna względem właścciwla. Za mało tu miejsca żebym mogła opisaą tu wiecej takich sytuacji.Ale najwięcej błędów dotyczyło przyjętego towaru, często badziewia, które zalegały magazyny, naprawdę trzeba tu dużej mądrości, a uregulowania prawne, niestety nie są po Twojej stronie. Każda standartowa umowa komisu, którą np. znajdziesz w necie zawiera taką klauzulę, że jeśli komitent nie odbierze towaru który nie został sprzedany w okreslonym czasie, może się liczyć z tym że jego towar zostanie zezłomowany ( czyli zlikwidowany) Muszę Cie ostrzec że ta klauzula jest niezgodna z prawem ! i gdyby doszło do sprawy sądowej Twój klient by ją wygrał. A jeśli chodzi o dobry towar: trzeba go cały czas pozyskiwać, my w poczatkowo dawaliśmy ulotki na klatkach schodowych, jeździlismy do klienta do domu po towar, dobrze mieć własny transport, jeździlismy na giełdy, zwracaliśmy się do zakładów produkcyjnech zeby swoje nadwyzki chceli nam powierzyć, docieraliśmy do likwidowanych sklepów, by towar po likwidacji trafiał do nas, choć trzeba przypilnować żeby ceny były odpowiednio niskie, bo towar ten niestety często już jest niemodny, ale trzeba szukać, bo nie da się tylko siedzieć za ladą i czekać aż komitent do nas zechce coś wstawić i często zanim się zdecyduje do nas coś wstawić, będzie chciał wiedzieć że masz ruch w komisie i że warto u Ciebie wstawić a nie szukać własnego sposobu sprzedazy. To narazie tyle, gdyby jeszcze były jakieś pytania, to śmiało ...
No tak ......pracownicy najemni - znam ten ból... ale ja sam mam zamiar z tym "walczyć".
Co do umowy /to BARDZO ważne/ - mam w swoim projekcie takie zapisy : jeżeli towar nie sprzeda w się w ciągu 90 dni strony ustalają przecenę o 50%.... jeżeli towar nie sprzeda się w ciągu 180 dni strony ustalaja cenę na 1 zł..... - to chyba powinno uchronić mnie od "złomu"? Co Ty na to? Pzdr.
niestety , nie mam pojęcia czy takie rozwiązanie byłoby dobre, wydaje mi się, że tak, ale ludzie niestety nie czytają umów, i jak co do czego dochodzi to zrobią ci taką awanturę, że będziesz miał wszystkiego dość ,musiałbyś głosno o tym komunikować , i być może to rozwiązałoby problem z nieodebranym towarem. Napisz jakie Ty masz jeszcze pomysły, bo jak ci już pisałam , mamy zamiar znów otworzyć komis, ale już na mniejszym metrazu, na duzym osiedlu, oczywiście bez mebli i jak najwięcej elektroniki i drobnicy AGD. ALe może masz jeszcze jakiś pomysł ?
Ja wprost przeciwnie, jeżeli chodzi o metraż - mam 450 m.
Co prawda nie "na mieście" ale w kompleksie hurtowni - rampa, parking. I ja nastawiam się głównie na meble, ogród, itp. A jeśli chodzi o ten "dobry towar" to szukam kogoś kto ściąga takie rzeczy z zachodu i chciałby ze mną współpracować. Niestety, na razie moje poszukiwania są bezskuteczne......
chce otworzyc komis samochodowy czy ktos mi moze powiedziec jakie formalnosci musze wypelnic aby go otworzyc?
formalności takie same jak przy zakładaniu każdej innej firmy, tylko kod PKD jest inny, ale pani w urzędzie napewno pomoże go znaleść. Napewno trzeba być Vatowcem, ponieważ tego wymagają przepisy, a nabywcy samochodu w Twoim komisie nie będą płacić podatków w US.
Dziekuje za informacje. Czekam tylko na akt wlasnosci dzialki i chyba sie zdecyduje ale do konca nie jestem przekonany czy to dobry pomysl, w koncu komisow w tej chwili jest jak grzybow po deszczu.
Posty: 10 • Strona 1 z 1
|
|