Znalazłem w necie informacje że są dotacje na opatentowanie swoich wynalazków.
Więc opatentuj swój wynalazek i sprzedawaj go oficjalnie i bez strachu że dostaniesz "scyzoryk w okolice kręgosłupa" :grin:
|
Koniec ery papieru - strona 2 |
Koniec ery papieru
Posty: 21
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Znalazłem w necie informacje że są dotacje na opatentowanie swoich wynalazków.
Więc opatentuj swój wynalazek i sprzedawaj go oficjalnie i bez strachu że dostaniesz "scyzoryk w okolice kręgosłupa" :grin:
Ale po co dotacje i tym podobne przeciąganie sprawy.
Jeśli jest to Twój pomysł i na dodatek masz działający prototyp to od ręki znajdziesz inwestora, który z uśmiechem wyłoży te 40 tys Euro na opatentowanie tego cudu w Europie, USA i paru innych krajach. Osobiście jednak wątpię - za pięknie to wygląda. Poza tym pamięć termiczna jest wykorzystywana od lat w wielu gałęziach przemysłu - pamięć kształtu w polietylenie sieciowanym. Technika termodruku znana jest od 30 lat. Drukarka laserowa drukuje bez problemu na papierze termo do faksu. Czyli pierwszy cud jest ogólnie znany. Pozostaje kwestia przywrócenia z powrotem czystej kartki, ale wystarczy wystawić na słońce na kilka dni i znów jest biały. Nie wierzę, że przez 30 lat nikt nie zajął się tym tematem. Ale.... jeśli jesteś pierwszy, to gratuluję. A co? Polak to się nie może wybić na świecie?? :-)
Witam
Zajmuje sie sprzedażą kserokopiarek i drukarek głównie xeroxa, czyli pierwszej na świecie firmy, która opatentowała kserokopiarkę... Znacie historię tego Polaka, ktory wymyslil ten cudny zderzak? ten co przechwytuje energię liniową i oddaje ją w ruch obrotowy, dziecki czemu Twoj zderzak sie nie zniekształci, a Ty przezyjesz wypadek? Niewiele po poinformowaniu o mega wynalazku znalazl sie ktos, kto powiedzial, że takie coś, to juz testował Mercedes-Benz dwadziescia lat temu. Papier termiczny tego typu wynalezli juz na pewno przed Tobą. Uwierz, ze sztab ludzi dzialajacych nad technologiami w kazdym koncernie dziala szybciej i produktywniej od Ciebie. Powiesz zatem: to dlaczego tego nie opatentowali i nie sprzedają? Odpowiem: PO CO?! Przez ten wynalazek tracą: firmy produkujące tonery i ogólnie eksploatację, firmy papiernicze, serwisanci, ktorzy mają mniej roboty, oraz Ci, ktorzy mieliby potencjalnie sprzedawac taki rodzaj papieru znikającego. Bo przeciez po sprzedaniu jednej palety nikt by juz nie przyszedl po nowe, bo by korzystali non stop z tego samego. Mozesz patentowac. Mozesz probowac sprzedac komus Moze Ci sie uda, ale pamietaj, ze jesli zacznie sie to odbywac na wieksza skale... Siada na Ciebie tak, jak siedli na plantatorow tytoniu bez nikotyny (Przypomne - jakies dwa lata temu, dzieki mutacji genetycznej stworzono tyton o niskiej i niemal zerowej zawartosci nikotyny). Z tego typu wynalazkiem bedziesz zbędny, a nawet niebezpieczny na rynku. Tak czy inaczej gratuluje wynalazku, nawet jesli nie Ty byles pierwszy, bo z pewnoscia duzo trudu Cie to kosztowalo i doceniam ten trud, ale musisz zrozumiec prawa rynku... Sa nieublagane... Pozdrawiam i zycze sukcesow
I tu masz odpowiedz taką, którą otrzymasz od osób, którym będziesz próbował przedstawiać swój wynalazek. Dlaczego taka a nie inna? Bo na produkcie, który sprzeda się raz sprzedawca dużo nie zarobi. Jeśli będzie chciał zarobić dużo to będzie musiał ustalić wysoką cenę za małą ilość produktu, który z tego co piszesz jest "wieczny". Może z innej strony musiałbyś podejść do tego wynalazku. Spróbuj zainteresować front przeciwny ---- czyli ekologów. Greenpeace, czy inne organizacje ekologiczne. Może pomogą ci przepchnąć pomysł do firm, które są takim organizacją coś "winne" :)
Co do zderzaka przechwytującego energię, to racja - Mercedes to testował, ale bezskutecznie. Okazywało się, że koszt jego produkcji i ergonomiczność nie był warte zachodu. Druga sprawa, że Merceses go nie wprowadził z prostego powodu - auta by się nie rozbijały, więc jeździłyby praktycznie wiecznie.
Na marginesie Mercedes skoczył z "wiecznymi samochodami" po wypuszczeniu modeli 124. Okazało się, że to był strzał w kolano, bo nikt nie kupował nowych, gdyż tamte super się trzymały. Obecnie każde auto jest tak pomyślane, żeby nie pojeździło zbyt długo. Daja gwarancję na milion km na silnik, ale nie na osprzęt, bo to on się głównie sypie. Zderzak Polaka chciano ukryć. Proponowano mu znaczną kasę za prawa do tego wynalazku, bo zagrażał koncernom. Co do wynalazku kolegi... Nie słuchaj krytyk. Znajdź inwestora, który zainteresuje się Twoim wynalazkiem i przedstaw mu ciekawą prezentację. Nieistotne, że coś takiego jest. Jak Diesel wymyślił nowy układ termodynamiczny, który później wykorzystano w silnikach nikt nie zastanawiał się, ze już istnieją benzyniaki, elektryczne, czy parowe. Sprawność była lepsza i to się liczyło. Może Twój pomysł jest bardziej ekonomiczny, może lepszej jakości, a może jeszcze coś innego. Jak wystawisz to na allegro, to ktoś Ci to dmuchnie i pozamiatane. Ty się namęczyłeś i wielkie g**** bedziesz z tego miał. Nawet Cię nie pochwalą. Sam nie dasz rady, chyba, że streślisz multi na 100 zakładów i trafisz 10/10. Pomysł jest świetny - ekologiczny, ekonomiczny i bardzo innowacyjny.
Widzę iż temat schodzi na Teorię wielkiego spisku który jest małoprawdopodobny w obecnej sytuacji. Przykładem są chociażby samochody o napędzie hybrydowym i teoria jakoby koncerny naftowe nie chciały wprawadzania tego typu rozwiązań.
Pomijam... Do autora: Pierwszą i niepodważalną czynnością jaką powinieneś wykonać to sprawdzenie czy takowy pomysł już gdzieś się nie pojawił, a jeśli tak czy jest to ten sam schemat funkcjonowania. Jeśli pomysłu nie było lub schemat produkcji jest inny od twojego MUSISZ TO OPATENTOWAĆ!!! Już samo umieszczenie tej informacji na forum niesie za sobą pewne zagrożenia. Więc uważaj na potencjalnych inwestorów. Gdy opatentowałeś produkt najłatwiej będzie jeśli skontaktujesz się z potentatami typu HP, Cannon itp. Chodzi o producentów drukarek i papieru do nich jednocześnie. Najlepiej jeśli to oni zaczęli by wprowadzać twoje rozwiązanie do swoich produktów niż miał byś sam produkt tworzyć, reklamować i rozprowadzać. Samodzielna próba wprowadzenia twojego pomysłu na rynek niestety wróży niepowodzenie ponieważ wiąże się z duuużą organizacją całości przedsięwzięcia. PS.: Jeśli chciał byś uzyskać konkretne informacje na temat powyższych producentów lub oczekujesz aby ktoś poprowadził za Ciebie jakiekolwiek rozmowy z ww firmami Zapraszam na PW.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Koniec ery papieru - strona 2": - VAT, kpir - czy koniec roku to koniec rozliczeń? - koniec projektu, koniec dofinansowan? - brykiet z papieru - Firma dla papieru! - produkcja papieru łódź
Posty: 21
• Strona 2 z 2 • 1, 2
|
|