Witam chciałem zapytać co myslicie na temat takiego pomysłu aby wziąśc duży kredyt i zainwestować w fundusz inw.?
Czy jest to możliwe aby na tym dobrze wyjść? oczywiście ograniczając ryzyko do niskiego poziomu , aby fundusz przynoisił zyski powiedzmy co miesięczne wypłaty aby muc zapłacic rate kredytu i żeby jeszcze zostało troche pieniedzy,
ps: miałem stycznośc z jakims przedstawicielem który namawiał (nie osobiście mnie) na produkty skandi , mówił ze kożystając z ich produktu możemy dowolnie zamieniac jednostki funduszu bez zadnych opłat i podatku belki czy to wogule mozliwe?



