Witam wszystkich.
Trafiła mi się ciekawa propozycja. Paru znajomych wyjeżdza do pracy do Anglii i jeden z nich zaproponował mi swoje mieszkanie za całkiem przyzwoitą cenę. Orientowałem się już na lokalnym rynku nieruchomości i cena jaką miałbym zapłacić wynosi 50-60% sumy za jaką później mieszkanie to mógłbym teoretycznie sprzedać dalej. Jak na złość jestem obecnie bez większej gotówki dlatego musze myśleć nad innymi rozwiązaniami. I tu moje pytanie:
Czy jesli kupię mieszkanie znajomego za kredyt hipoteczny gdzie zastawem będzie inne mieszkanie (moje obecne) to czy zakupione mieszkanie znajomego będe mógł swobodnie sprzedac, czy muszę czekać do końca spłaty kredytu? A może to zależy od banku i umowy? Jakieś doświadczenia lub pomysły?




