Witam mam 18 lat, i potrzebuje około 4-10 tys zł kredytu na rok czasu. Czekam na rozpoczęcie działalności do marca bo wtedy UP ma kase na działalność a teraz pustka. Mimo to nie chce czekać i chce zarobić swoje 10 tys. Czyli pożyczam 10 tys obracam nimi 2 miesiące. Oddaje 10 do kredytodawcy i mam swoje 10 tys. Potrafie z 1 zrobić 2 w miesiąc czasu i przez rok z całkowitą pewnością spłace kredyt, nawet jak by mi przyszło nosić bale w tartaku.
Jestem zarejestrowany jako bezrobotny bez dochodów, mam żyranta, który ma dochodu ok 4000 zł miesięcznie.
Wszystko spoko zarobie te 10 tys sam bez żadnego kredytu, mam nawet swój kapitał zainwestowany w produkty o wartości 20 000 nie licząc już tego co będzie z obortu pieniędzmi pożyczonymi ale... JA NIE MOGE CZEKAĆ I PATRZEĆ BEZCZYNNIE JAK MI KASA UCIEKA PRZEZ PALCE A OKAZJE KTÓRE JA TROPIE KUPUJĄ INNI BO JA NIE MAM ZA CO !!!!
Gdzie dostanę taki kredyt z poręczycielem bez moich dochodów w takiej kwocie?



