Hanka napisał(a):Jesteśmy przy Kodeksie Pracy to co sądzicie na temat art 92 § 1 pkt 1 "Za czas niezdolności do pracy wskutek choroby trwającej łącznie do 33 dni w roku kalendarzowym-pracownik zachowuje prawo do 80 % wynagrodzenia......"
Nie neguję prawa do zasiłku chorobowego osoby ubezpieczonej,tylko tym zapisem ustawodawca przerzucił koszty wynagrodzenia za czas choroby /bez świadczenia pracy/ na pracodawcę.Przecież opłacając FUS opłacamy też ubezpieczenie chorobowe /2,45% podstawy do ubezpieczeń/ ZUS bierze składkę a pracodawca płaci za czas choroby pracownika - LOGICZNE?
No to wyjaśniam że cały kodeks pracy jest NIEPOTRZEBNY. W NORMALNYM układzie jeśli pracownik jest chory, to albo go od razu zwalniasz, albo starasz się z nim dogadać jeśli jest dla Ciebie cenny... Nie wspominam już o tym, że ubezpieczenie to produkt który powinien być dobrowolny a nie przymusowy i tyle. Tylko mało kto ma dość wyobraźni żeby zrozumieć, że całość stosunków gospodarczych może być kształtowana dobrowolnie a nie przez jakieś cholerne kodeksy i regulacje.




