Witam, 1.5 roku temu pewna spedycja padła ogłoszona upadłosc , syndyk połozył swoja reke na majtku itd....do tej pory wisza nam ok 35 tys zł- -jest jakas mozliwosc wyciagniecia od nich kasy? jesli ktos by chciałsie tego podjac odstapie 60%tej kwoty?
znacie jakies firmy/osoby co skupuja długi??




