pytam,bo nie wiem czy sie wyrobie z wszystkimi papierkami.a byloby pechem gdyby nagle sie okazalo,ze "promocji skladkowej"juz nie ma.roznica miedzy ok 260zl a blisko 800zl jest dla mnie dosc istotna.choc i tak w grudniu skladki podnosza o 10 zl.ale to nadal jest "promocja:"
"promocja składkowa" ma tylko datę rozpoczęcia. Najwidoczniej trwa "do wyczerpania zapasów" ;-) A na poważnie to nie słyszałem nic o dacie do kiedy tak ma być. Najprawdopodobniej zostanie tak na długo.