Witam wszystkich.
Temat stary jak świat ale w dobie niskich cen za mieszkania i domy może znowu warto go omówić!
Wiem że jest kilka postów w tym temacie ale opisy w niczym mi nie pomogły. Same przechwałki bądź ostrzeżenia ale nic konkretnego.
Czy ktoś potrafi mi odpowiedzieć na na pytanie - na co uważać i z czym się liczyć podczas całej inwestycji kupna, remontu a potem sprzedaży mieszkania.
Taka sytuacja:
Posiadam 260 000zł w gotówce które chcę zainwestować w kupno mieszkania 2-3 pokojowego (ok. 50m2) za około 210 000zł.
Posiadam stałe dochody z tytułu umowy o pracę także nie muszę liczyć na szybki zysk z tytułu sprzedaży w/w mieszkania.
Mieszkanie do remontu zamierzam kupić w 400 tyś mieście w dogodnej lokalizacji. Muszę sie liczyć z wynajęciem ekipy remontowej.
Do remontu cała kuchnia, łazienka, podłogi, ściany sufity....Na materiały chcę przeznaczyć około 30tyś zł.
Kwestię ewentualnego zysku pozostawiam sobie do rozmyślań gdyż tylko ode mnie zależeć będzie co i gdzie kupię, czy korzystnie czy nie, jakie materiały kupię i czy nie trafię przypadkiem na drastyczny spadek cen mieszkań.
Wiem że w momencie sprzedaży muszę odprowadzić podatek dochodowy ale mam 5 lat na zainwestowanie tych pieniędzy w następną nieruchomość tzn. że podatek zapłacę tylko od różnicy. Dodatkowo pozostają kwestie związane z odpisami za kupione materiały budowlane (mam możliwość kupna mat. bud. po zniżkach rzędu 5-10%). Aranżacją mieszkania zajmiemy się sami.
Czy ktoś potrafi mi powiedzieć jakie dodatkowe koszty mogą mnie zaskoczyć
(oczywiście oprócz tych nieprzewidzianych w remoncie :] )?
Czy mogę bawić się w ten biznes nie prowadząc działalności gosp.? Jakie są tego plusy bądź minusy?
Z góry dziękuję za każdą sensowną odpowiedź





