Kazda osoba, ktora kupila nieruchomosc i zaplacila za nia wiecej niz 250tys zlotych, musi sie liczyc z tym, ze fiskus bedzie chcial sprawdzic legalnosc dochodow, za ktore je nabyla.
Ministerstwo Finansow nakazalo urzedom skarbowym informacji o wszystkich tranzakcjach zakupu nieruchomosci, ktorych wartosc przekracza 250tys. Chodzi nie tylko o mieszkania, domy, ziemie ale rowniez niektore srodki trwale
Wedlug Pawla Banasa, wiceministra finansow i generalnego inspektora kontroli skarbowej analiza tych danych pomoze kontroli skarbowej na wyszukiwanie obszarow szczegolnie narazonych na nieprawidlowosci oraz typowanie podmiotow do kontroli. Ministerstwo podaje jako podztawe dzialania skarbowki art 7 ust 2 ustawy o kontroli skarbowej. zgodnie z tym przepisem urzedy skarbowe sa uprawnione do korzystania z informacji zgromadzonych przez organy celne i podatkowe, w tym rowniez z danych w formie zapisu informatycznego.
Informacje o tranzakcjach przekazywane sa wywiadowi skarbowemu mniej wiecej od wiosny tamtego roku. w praktyce kazdy podatnik, ktory kupil nieruchomosc postrzegany jest jako potencjalny przestepca.
zrodlo: Rzeczpospolita
ustalenie czy poszczegolne osoby doszly do majatku w sposob legalny bedzie wymagalo duzo pracy. wprawdzie podatnicy sa zobowiazani do wykazania zrodel swoich dochodow, jednak organy podatkowe maja mozliwosc wydania decyzji wylacznie w odniesieniu do tych lat, w ktorych poniesli oni wydatki nie majace pokrycia w ujawnionych dochodach. organy beda musialy w toku kontroli i przeprowadzanego postepowania zebrac dowody, ktore upowazniaja je do nalozenia na podatnika sankcji 75% nieujawnionych dochodow. postepowanie wymiarowe musi jednak byc przeprowadzone z zachowaniem obowiazujacych zasad a wytyczne i okolniki nie moga stanowic podztawy prawnej do dzialania urzednikow
Jacek Kedzior, partner w firmie Ernst & Young
czy ma ktos doswiadczenie zwiazane z tematem ? czy konsekwencja tej kontroli moze byc roszczenie "zaleglych" podatkow od Polakow oszczedzajacych za granica ?
A jezeli wzialbym w banku kredyt na budowe domu w kwocie 200.000 to jakie mam "szanse" wpadki?
Wszyscy ciagle pisza i mowia, ze bedziesz mial problemy jezeli kupisz cos za gotowke (dom, mieszaknie)(lub jak wspomniales pow 250.000) a nigdzie nie moge znalezc jak ta sytuacja wyglada przy budowie domu za kredyt (chodzi mi o ten konkretny przyklad).



