Witajcie!
Mam dylemat. Mam super miejsce na przyczepę gastronomiczną z kurczakiem z rożna. Interes gwarantowany. Tylko jest jedno ale....
Nie wiem jak się do tego zabrać. Nigdy nie miałam do czynienia z rożnem. Jestem świetną kucharką, ale to jest zupełnie inna sprawa. Doradźcie, czy spróbować, czy sobie odpuścić? Czy laik da sobie radę?
Pozdrawiam wszystkich



