Witam
Czy ktos sie orientuje, jak wygląda interes z kwiatkami z Holandii?, jakbym zdobył pieniadze na samochód chłodnie, wyjechał na giełde kwiatów do Holadnii, czy udało by mi sie cos kupić dobrego bez jakis znajomości, no i jak by wyglądał zbyt w Polsce, czy jest szansa ze znalazł bym kogos kto kupiłby cały samochód tego towaru? chodzi mi głownie o jakaś hurtownie, czy sprzedawce na giełdzie kwiatowej w Polsce. No i oczywiscie czy sa z tego jakies pieniadze? czy oplaca sie jechac samochodem po powiedzmy 1 czy 2 tysiace kwiatków, czy koszty paliwa zjedza cały zysk?



